Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8097

"Szarotki" nie wykorzystały szansy. Walka o brąz wciąż trwa! (WIDEO)

2019-04-04 20:22:43

Hokeiści TatrySki Podhale Nowy Targ nie wykorzystali szansy aby zdobyć brązowe medale na własnym lodowisku. W czwartkowy wieczór lepsi okazali się zawodnicy Tauronu KH GKS Katowice wygrywając 4:1. Decydujący mecz o brąz odbędzie się w sobotę w Katowicach.


Zaczęło się obiecująco dla Podhala bo już w 5 min wypuszczony w bój przez Krystiana Dziubińskiego, Patrik Mosio wygrał pojedynek sam na sam z Kevinem Lindskougiem. Kolejne minuty wyrównane. Kiedy wydawało się, że Podhale jedno bramkową przewagę dotrzyma do przerwy, błąd Oskara Jaśkiewicza kosztował „Szarotki” stratę wyrównującego gola. Podanie Patryka Wronki - który odebrał krążek obrońcy Podhala - przed bramkę, wykorzystał Jesse Rothla.

Gol stracony do szatni negatywnie odbił się na postawie nowotarżan w tercji drugiej. Tę część spotkania gospodarze przegrali 0:2. W 27 min Przemysława Odrobnego z najbliższej odległości pokonał Janne Laakonen, a w 35 min jego wyczyn skopiował Grzegorz Pasiut. A Podhale w tej odsłonie praktycznie nie zagroziło bramce rywala.

Kibice liczyli, że w 3 tercji „Szarotki”, nie mając nic do stracenia, rzucą się na rywala. Niestety nowotarżanom brakowało już przede wszystkim sił, ale i pomysłu na to by sforsować defensywę katowiczan. 3 minuty i 51 sekund przed końcem goście złapali karę. Trener Podhala Tomek Valtonen zdecydował się od razu zdjąć z bramki Odrobnego, ale ostatecznie manewr ten przyniósł skutek odwrotny od zamierzonego. Nadzieję nowotarżan rozwiał ich wychowanek, Tomasz Malasiński, strzałem do pustej bramki.

- Kolejny twardy mecz. Wydaje się, że Podhale było bardziej zmęczone. My zachowaliśmy więcej sił. Graliśmy dzisiaj z sercem i z tego jestem bardzo zadowolony. Mam problem, bo naprawę chciałbym już nic złego nie mówić na sędziów, ale co mam zrobić jak w takim meczu my mamy 6 kar, przeciwnik 2. W pewnym momencie zawodników Podhala jest 7  na lodzie, ale jakoś tego żaden z czterech sędziów nie zauważył. Ja umiem liczyć do siedmiu, oni najwyraźniej  nie. 35 lat gram w hokeja, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Chyba że są jakieś nowe zasady, których nie znam -
ocenił trener Katowic, Tom Coolen.

- Rzeczywiście widać, że nasz zespół jest bardzo zmęczony. Mamy za sobą długą serię w półfinale.  Z racji tego, że mamy mało zawodników, musimy grać na trzy formacje. Chłopcy bardzo chcieli, ale prostu nie dawali rady. Mamy dużo kontuzji. Prawda jest taka że jakby to był normalny sezon, to paru zawodników by dzisiaj nie grało. Zobaczymy co wydarzy się w sobotę. Liczę, że to my wyjdziemy zwycięsko z tego meczu - przyznał szkoleniowiec Podhala, Tomek Valtonen.


TatrySki Podhale Nowy Targ - Tauron KH GKS Katowice 1:4 (1:1, 0:2, 0:1)
1:0 Patrik Moisio - Krystian Dziubiński, Marcin Kolusz (04:15)
1:1 Jesse Rohtla - Patryk Wronka (19:22)
1:2 Janne Laakkonen - Oleg Jaszyn, Jakub Wanacki (26:52)
1:3 Grzegorz Pasiut - Janne Laakkonen (34:44)
1:4 Tomasz Malasiński (57:56, 4/5 do pustej bramki)

Sędziowali: Paweł Breske, Bartosz Kaczmarek (główni) - Marcin Młynarski, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Minuty karne: 4-12
Strzały: 23-36
Widzów: 2000
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:1

TatrySki Podhale: Odrobny (B. Kapica n/g) - Jaśkiewicz (2), Kolusz; Różański, Dziubiński, Moisio - Wajda, Tolvanen; Guzik, Zapała, Michalski - Hovinen, Suominen; Wielkiewicz, Neupauer (2) Sammalmaa - Mrugała, Dutka; Worwa, D. Kapica, Siuty.

Tauron KH GKS: Lindskoug (Kieler n/g) - Devečka, Čakajík; Strzyżowski (4), Wronka, Fraszko (2) - Wanacki, Krawczyk (2); Laakkonen, Pasiut, Malasiński - Tomasik, Tuhkanen; Jaszyn, Starzyński (2), Sawicki - Skokan, Rohtla, Krężołek.





Powrót

Komentarze:

Podhale kompletnie bez sił, bardzo słabo zagrali - zabrakło tego góralskiego charakteru! Ciężko będzie w sobotę o wygranie...
Wyglada na to, ze trzeba sie cieszyc ze nie weszlismy do finalu..... byla by rzeź!!!!
Chyba masz rację!!!
Chore to wasze gdybanie...
Po 1. sukces uskrzydla więc niewiadomo jakie by był efekty. ( Tydzień - dwa temu wychwaliliście zespół pod niebiosa teraz jedziecie po nich )
Po 2. Tak to jest jeśli trener nie jest z zespołem od początku przygotowań i potem forma fizyczna trochę kuleje.
Po 3. Jak ten sezon się nie skończy wypada podziękować chłopakom bo mieliśmy jeden z najlepszych PO od lat !!
Dziś Podhale zdecydowanie wolniejsze, jakby oszczędzali siły na sobotę... Wychodzą bokiem trening na sucho bez trenera,
Przeciez!. Tak wlasnie sie zastanawialem o co chodzi... 100/100.
I jeszcze jedno, wszyscy przed pol-finalem podkreslali ze sa gotowi na siedem meczy. Chyba jednak to sciema byla. :)
Ach sorry. Bylo ponad osiem... Ok.:)
tydzień temu byłeś zachwycony formą drużyny. Nie potrzebujemy kibiców " sukcesu".
Kolego troche pojechales z tym kibicem sukcesu. Nie jestem w Polsce, tylko czasami, ogladalem wszystkie mecze, jesli tylko byla transmisja, od pierwszej kolejki, w domu i na wyjezdzie. Tak ze zlozuj. Tylko Podhale!!! A opinie wyrazic moge.
Brak pomysłu na grę,brak sił i mało strzałów.Nie wykorzystana żadna przewaga.Prawda jest taka że po ostatniej przegranej w Tychach siedzi już coś w głowie i myślę że to już po sezonie.Wiara pozostaje że w sobotę szansa jest bo jak to mówią nadzieja umiera ostatnia :) Można podziękować już drużynie za myślę udany sezon bo nie mamy się czego wstydzić.Co do następnego sezonu to nie robię sobie nadziei -liga open zniszczy marzenia Podhala o jakikolwiek medal bez sponsora strategicznego.Z roku na rok agonia się przedłuża.Czekamy do soboty i na brązowego medalistę .Pozdro
ja myślę ze az tak źle nie będzie, nie dostaną tyle ile mają teraz to będą musieli się bardziej postarać aby nie wymienili ich na obcyh. Czuję też kilka powrotów.
do misiuNT: bez napinki
a mi się wydaje że pomimo wprowadzenia ligi open będą nas dalej chcieli oskubać z naszych zawodników na lewo i prawo. Zobaczysz że tak będzie.
Wszyscy pisza ze mecze o trzecie miejsce nie mają sensu. To po kiego h.uja wszyscy mowią ze czwarte miejsce jest najgorsze dla sportowca? A jak dzisiaj slyszalem ze lepiej by bylo dac dwa brazowe medale to mi rece opadly.
Gks dużo lepszy. Grał szybciej i zachował więcej sił. A co do sędziów to już na spokojnie po meczu mogę powiedzieć że wygląda to coraz gorzej. I nie chodzi tu o pojedynczy błąd bo on może się zdarzyć każdemu ale o to że oni po prostu nie wiedzą jak się zachować w danej sytuacji. Dziś na meczu mylili się w obie strony. Czasem ewidentnie nie wiedzieli co zrobić. Szkoda bo psują mecze a później i tak nie ponoszą za to odpowiedzialności. A do tego popatrzcie na nich jacy są wolni i bez kondycji. Przecież dziś co chwilę nie umieli podskoczyć lub odjechać tylko zatrzymują krążek. Tragedia. Panie Rokicki tragedia.
Co do meczu to wygrał lepszy i to dużo lepszy. Sędziowie......wiedziałem że tak będzie, czego spodziewać się po Breske, który nie widzi ewidentnych fauli, a gwizda faule od czapy? Zatrzymywali krążki, puszczali spalone, gwizdali uwolnienia których nie było, a przerwanie gry w naszej przewadze, że jest Nas 5 na lodzie.....A nie czterech..... Powiedzcie mi jak może sędziować człowiek co nie ma kondycji? Breske jak schodził do szatni to był czerwony jak pulka.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V