Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8834

Niesamowity zwrot sytuacji! Pastryk pogrążył z połowy tafli! (WIDEO)

2019-11-19 20:22:57

Prawdziwy zwrot sytuacji przeżyli kibice śledzący przebieg meczu w Jastrzębiu-Zdroju. Hokeiści JKH GKS prowadzili już 3-0 w 42 minucie aby ostatecznie przegrać 3-4. Decydującego gola dla Lotos PKH Gdańsk zdobył Tomasz Pastryk uderzeniem z połowy lodowiska na 19 sekund przed końcową syreną.


Pierwsza tercja była najbardziej wyrównaną częścią meczu. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji podbramkowych, ale David Marek i Tomasz Fučík spisywali się do pierwszej przerwy bez zarzutu. Bramkarz gości popisał się zresztą nie lada refleksem w 4. minucie, gdy upadając zdołał jeszcze wybić gumę z linii bramkowej po strzale Martina Kasperlika.

W drugiej odsłonie na tafli zaczęło mocno iskrzyć, szczególnie z udziałem gdańszczanina w barwach JKH GKS Jastrzębie, czyli Macieja Urbanowicza, który lądował na ławce kar po starciach z Vladislavem Havlikiem i Oskarem Lehmannem. Gdy do Urbanowicza i Havlika dołączył Gołowin, na tafli zrobiło się znacznie luźniej, co jastrzębianie wykorzystali już w 22. minucie, kiedy to po uderzeniu z dystansu Henricha Jabornika wynik otworzył dobitką Arkadiusz Kostek. Nie minęło sześć minut i gospodarze podwyższyli prowadzenie, tym razem po kapitalnej indywidualnej akcji Martina Kasperlika. W 37. minucie ponownie przypomniał o sobie Havlik, który zaatakował Łukasza Nalewajkę, w rezultacie czego nasz napastnik niebezpiecznie uderzył w bandę i został odwieziony do szpitala. Winowajca otrzymał zasłużoną karę meczu.

Początek trzeciej tercji należał do JKH GKS, który przy grze w przewadze podwyższył prowadzenie na 3:0 za sprawą uderzenia z bliska Macieja Urbanowicza. Obecni na Jastorze kibice nie mieli prawa przewidywać tych emocji, które miały ich jeszcze czekać w tym meczu... Początek horroru nastąpił w 43. minucie, gdy Jegor Rożkow sobie tylko znanym sposobem zmieścił gumę obok Davida Marka. Niebawem kontaktowe trafienie dla Lotosu PKH zapisał na swoje konto Petr Polodna. Chwilę potem goście przez kilkadziesiąt sekund grali w podwójnej przewadze, ale wówczas jeszcze rezultat nie uległ zmianie. 

Wyrównujący gol stał się faktem w 56. minucie, gdy z dystansu huknął ponownie Jegor Rożkow, a David Marek nie zdołał zatrzymać jego strzału. Tym samym podopieczni Marka Ziętary już w tej sytuacji dokonali niezwykłego wyczynu, odrabiając trzybramkową stratę. Jeszcze w 59. minucie szansę na odzyskanie prowadzenia miał Kamil Wałęga, ale nie dał rady pokonać Fučíka. Gdy wszyscy na Jastorze sposobili się do dogrywki, na uderzenie z połowy tafli zdecydował się Tomasz Pastryk. Strzał "Pastora" zaskoczył Marka, który nie popisał się przy tym stosunkowo prostym uderzeniu i tym samym na 19 sekund przed syreną gdańszczanie zapewnili sobie sensacyjne trzy punkty.

Należy dodać, że do wtorkowego spotkania zespół JKH GKS przystąpił przetrzebiony kontuzjami. W pojedynku z Lotosem PKH zabrakło Jesse Rohtli, Artema Iossafova, Jana Sołtysa i Radosława Nalewajki, a na dodatek podczas tego pojedynku urazu nabawił się także Łukasz Nalewajka.

Mimo porażki z drużyną z Gdańska JKH GKS utrzymał pozycję lidera ekstraligi. Teraz przed podopiecznymi Roberta Kalabera domowy mecz z Energą Toruń (piątek, godz. 18:00) oraz rewanżowy mecz z Lotosem PKH.

JKH GKS Jastrzębie - PKH Lotos Gdańsk 3:4 (0:0, 2:0, 1:4)
1:0 Arkadiusz Kostek - Henrich Jabornik, Martin Kasperlík (22:10, 4/3)
2:0 Martin Kasperlík - Henrich Jabornik (28:22)
3:0 Maciej Urbanowicz - Dominik Paś, Martin Kasperlík (40:35, 5/4)
3:1 Jegor Rożkow - Pawieł Popow, Jan Krasowskij (42:24)
3:2 Petr Polodna - Igor Smal, Damian Szurowski (43:11)
3:3 Jegor Rożkow - Konstantin Tieslukiewicz (55:26)
3:4 Tomasz Pastryk - Pawieł Popow (59:41)

Sędziowali: Mirosław Cybuch, Przemysław Kępa (główny) - Kamil Korwin, Mateusz Niżnik (liniowi)
Minuty karne: 16-33
Strzały: 42-32
Widzów: 500

JKH: Marek (Raszka n/g) - Jabornik, Kostek (2); Urbanowicz (6), Paś (4) - Jass, Górny; Ł. Nalewajka, Wałęga (2), Sawicki - Gimiński, Auvinen; Matusik, Jarosz, Pelaczyk - Michałowski, Radzieńciak; Płachetka, Kulas, Chorążyczewski.

PKH: Fučík (Studziński n/g) - Bilčík (2), Havlík (27); Steber, Polodna, Vítek - Tieslukiewicz, Krasowskij; Popow, Rożkow, Gołowin (2) - Pastryk, Lehmann (2); Danieluk, Pesta, Marzec - Naróg, Szurowski; Stasiewicz, Mocarski, Smal.





Powrót

Komentarze:

Nasze gwiazdy i trener były pewne że są już potęgą hokeja.
Trener wystawił rezerwowy skład
Od 42 min zero zaangażowania
Zapomnieli jak połowa składu Lotosu grała w JKH i co prezentowała
Szkoda tych punktów bo w lutym może 1 zabraknąć
Proszę nie brać przykłady z Jastrzębskiego Węgla
Marek chyba szybko nie zawita do bramki
Można by powiedzieć że poczuli się jak u siebie:)
Z Podhalem przegrywali 3 bramkami, a wygrali. Teraz wygrywali trzema, a przegrali. Bilans wyszedł na zero.
Nie mógłbym nie pogratulować Gdańskowi zwycięstwa. Przynajmniej jak na razie to wy bronicie honoru Pomorza. W Toruniu hokej, chyba troszkę po*dł. Obym się mylił i jeszcze powalczymy. Gratuluję zwycięstwa i to z takim przeciwnikiem. Brawo.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V