Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6226

Młody kazachski "zabijaka" zagra z Polską (WIDEO)

2014-12-04 16:03:23

W jednym z meczów swojej drużyny pobił dwóch graczy i wyzywał na pojedynek wszystkich siedzących na ławce zawodników rywali. Na lodzie w KHL spędził w tym sezonie niespełna 4 minuty, kar zebrał ponad 12 razy więcej. Już za dwa tygodnie Damir Ryspajew będzie mógł zmierzyć się z reprezentantami Polski na Mistrzostwach Świata dywizji I grupy B do lat 20 na Węgrzech.


19-letni Ryspajew znalazł się wśród graczy powołanych przez trenera Siergieja Starygina na Mistrzostwa Świata U20 dywizji IB, które 14 grudnia rozpoczną się w węgierskim Dunaújváros. Choć powołania dostało 24 graczy, to kazachskie media piszą tylko o Ryspajewie. W ostatnich tygodniach zaprzątał on zresztą ich uwagę w znacznie większym stopniu niż wszyscy czołowi gracze występującego w KHL Barysu Astana. Skąd taka popularność młodego hokeisty, który znajduje się dopiero na początku swej profesjonalnej kariery, a w tym sezonie w KHL, MHL i lidze Kazachstanu rozegrał tylko 6 meczów, w których nie zdobył ani jednego punktu?

Ryspajew do KHL wszedł w tym sezonie "z drzwiami". Trener Barysu Andriej Nazarow nie ściągnął go z juniorskiej drużyny Snieżnyje Barsy po to, by młody zawodnik strzelał gole. Ma robić to, co Nazarow sam robił najchętniej podczas swojej kariery - grać ostro, bez przerwy atakować rywali i po prostu się bić. Już w debiucie w KHL Ryspajew złapał 12 karnych minut, ale największym echem w hokejowym świecie odbił się jego występ w meczu z Nieftiechimikiem Niżniekamsk 31 października. Na lód wyjechał wtedy tylko raz. Potrzebował 14 sekund, by pobić Nikołaja Biełowa, a gdy sędziowie już tę walkę przerwali rzucił się też na stojącego niewinnie Aleksandra Bryncewa. Sędziowie odesłali go do szatni z karą meczu, ale po drodze Kazach próbował jeszcze wyzwać na bójkę graczy z ławki rywali. - Gdyby któryś się zdecydował, to też bym się z nim bił - mówił z uśmiechem na twarzy.

Damir Ryspajew kontra Nikołaj Biełow i Aleksandr Bryncew



Ryspajew przyznał po meczu, że takie polecenie usłyszał od trenera. Nazarow wezwał go do zespołu, by krewki nastolatek dał nauczkę graczom Nieftiechimika, którzy wg rosyjskiego szkoleniowca grali zbyt agresywnie w poprzednim meczu obu zespołów. I choć Nazarow, który sam regularnie ma problemy dyscyplinarne w KHL twierdzi, że młody gracz nie musi w przyszłości być wyłącznie specjalistą od bójek, to póki co sam wykorzystuje go tylko w jednej roli.

Pod koniec listopada w spotkaniu z Ak Bars Kazań młody gracz, który może występować zarówno w obronie, jak i w ataku wrócił do składu i od razu pobił się z Aleksandrem Switowem. Co prawda tym razem rywal był górą, ale doznał kontuzji. - Coś o tym słyszałem. Przykra sytuacja, ale ja miałem tylko siniaka - mówi Ryspajew, który za tę bójkę został przez KHL zawieszony na jeden mecz, a w pojedynek na pięści wdał się tak szybko, że w oficjalnych statystykach nie zapisano mu ani jednej sekundy gry w meczu. Nazarow jednak nie potępił swojego gracza. Wręcz przeciwnie - w Switowa, który po walce wdał się z nim w kłótnię rzucił bidonem. Ryspajew po 4 występach w KHL bije zapewne jeden z rekordów. Łącznie przebywał w nich na tafli przez 3 minuty i 40 sekund, ale uzbierał aż 46 minut kar.

Ryspajew kontra Aleksandr Switow



Powstaje jednak pytanie, czy jego pięściarskie umiejętności i specyficzny styl gry przydadzą się juniorskiej reprezentacji Kazachstanu na MŚ DIB do lat 20 na Węgrzech, gdzie rozegranych zostanie tylko 5 meczów, więc każda kara będzie miała większe znaczenie niż w rozgrywkach ligowych. Do tego z każdym rywalem Kazachowie zmierzą się tylko raz, więc odpada pomysł na "wysyłanie wiadomości" rywalom, a co więcej trudno doszukiwać się rachunków z przeszłości, które pochodzący z Öskemenu nastolatek miałby w imieniu kolegów wyrównywać.

Gdy przed dwoma laty był z reprezentacją na Mistrzostwach Świata dywizji I grupy B do lat 18 w Tychach Ryspajew potrafił utrzymać nerwy na wodzy i w 5 meczach dostał tylko 2 karne minuty. Sam gracz mówi: - To, jak będę grał zależy od trenera. Poznam go lepiej na zgrupowaniu i dowiem się, czego ode mnie oczekuje. Starygin zapowiada, że raczej nie będzie oczekiwał tego samego, co Nazarow i chce nawet wystawić swojego podpiecznego w ataku, a nie w obronie, gdzie występował w krótkich epizodach w barwach Barysu. - Do Mistrzostw Świata taka gra raczej nie pasuje - mówi trener kadry Kazachstanu U20. - Oczywiście można tak grać, ale tam każda kara może drogo kosztować. Nie chcę, żeby Damir w reprezentacji był specjalistą od bójek.

Problem polega jednak na tym, że Ryspajew właściwie nie zna innej gry. Zanim w tych rozgrywkach zadebiutował w KHL reprezentował barwy rezerw Barysu w lidze Kazachstanu i Snieżnych Barsów w MHL - na młodzieżowym zapleczu KHL. Przez trzy sezony gry strzelił w tych zespołach tylko jednego gola, za to na ławce kar spędził ponad 300 minut. Swoją pierwszą walkę w seniorskim hokeju stoczył na początku 2012 roku, gdy miał 16 lat. W meczu ligi kazachskiej pomiędzy rezerwami Barysu, a Saryarką Karaganda podczas bójki swojego kolegi z drużyny Konstantina Puszkariowa z Benem O'Connorem wyjechał z ławki i rzucił się na bardziej doświadczonego i lepiej zbudowanego Antona Dubinina, również znanego z zamiłowania do walk na pięści. Na filmie poniżej Ryspajew i Dubinin występują w roli bohaterów drugiego planu.

Ryspajew i Anton Dubinin jako bohaterowie drugiego planu



Młody zawodnik przyznaje, że właśnie w takiej roli odnajduje się najlepiej. - Robię na lodzie to, czego oczekuje ode mnie trener. Rzeczywiście, rola człowieka od bójek bardzo mi odpowiada - mówi. O tym, jak poważnie traktuje swoje zadanie niech świadczy incydent, który miał miejsce w październikowym sparingu reprezentacji Kazachstanu U20 ze Snieżnymi Barsami. Ryspajew grający w tym spotkaniu w barwach narodowych nie wahał się rzucić na Andrieja Kołpakowa, który na co dzień jest jego kolegą z młodzieżowej drużyny Barysu. Dopiero interwencja innego ich kolegi Rusłana Kursakbajewa pomogła sędziom rozdzielić walczących graczy.

Ryspajew w walce z kolegą klubowym



Choć młody Kazach nie jest i pewnie nie będzie gwiazdą ze względu na swoje hokejowe umiejętności i gra w KHL bardzo mało, to tak w Rosji, jak i Kazachstanie zyskuje coraz większy szacunek. Zarówno trener, jak i koledzy z drużyny nie mówią o nim inaczej niż "mołodiec", a występujący obecnie w Ak-Bars Kazań Sheldon Brookbank, który na zawodowych taflach w NHL i AHL stoczył 112 bójek nazwał pojedynek młodego Kazacha ze Switowem najlepszym, jaki widział w ostatnim czasie. Zapytany, czy sam chciałby się zmierzyć z Ryspajewem Brookbank odpowiada: - Nie szukam za wszelką cenę okazji do bójek, ale jeśli jakaś się nadarzy, to czemu nie?

Na łamach kazachskich serwisów internetowych traktujących o hokeju po ogłoszeniu nazwisk graczy powołanych do kadry U20 pisze się właściwie tylko o Ryspajewie. Od niego trudno jednak oczekiwać pełnienia kluczowej roli w walce o awans do grupy A I dywizji. Trener Starygin przyznaje też, że nie wie, czego spodziewać się po rywalach, a o Polsce nie mówi w ogóle. - Na ostatnich mistrzostwach spodziewaliśmy się, że najsilniejsi będą Francuzi i Japończycy, a tymczasem Japonia przegrała wszystkie mecze, a awansowali Włosi. Trudno coś mówić już teraz. Węgrzy grają u siebie, a ostatnio w juniorskich kategoriach notowali awanse, więc mogą być mocni - tłumaczy Starygin. - Na pewno na MŚ nie będzie drużyn łatwych do przejścia.

Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B do lat 20 odbędą się w węgierskim Dunaújváros w dniach 14-20 grudnia. Kazachstan będzie na nich ostatnim rywalem Polski, w dniu zakończenia turnieju. Oprócz Polaków, Kazachów i Węgrów w turnieju wezmą udział także reprezentacje Francji, Japonii i Ukrainy. Do grupy A I dywizji awansuje zwycięzca imprezy.

Kadra Kazachstanu na Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B do lat 20:

Bramkarze:
Walerij Siewidow (Torpedo Öskemen), Jurij Wołosenko (Snieżnyje Barsy Astana/MHL).

Obrońcy: Stiepan Aleksandrow (Torpedo Öskemen/RUS2), Ilia Gorożaninow (Gorniak Rudnyj), Madijar Ibrajbiekow (Barys Astana/KHL), Dias Madiew, Władimir Mieżebicki, Władisław Nienachow (Nomad Astana), Iwan Stiepanienko, Stanisław Zinczenko (Snieżnyje Barsy Astana/MHL).

Napastnicy: Alichan Asetow, Dmitrij Grenc, Iwan Kinstler, Jewgienij Korolinski, Nikita Michailis (Snieżnyje Barsy Astana/MHL), Kiriłł Jadrysznikow (Torpedo Öskemen), Aleksiej Kisielew, Kiriłł Paniukow, Dmitrij Presnow (Nomad Astana), Nikita Nieznamow (Berkut Karaganda), Damir Ryspajew (Barys Astana/KHL), Kiriłł Sawitski, Siergiej Stukałow, Arkadij Szestakow (Torpedo Öskemen/RUS2).




Powrót

Komentarze:

Nieźle dostał od Svitova . Ogólnie ciekawa walka.
Musi ładnie łoić testosteron skoro w wieku 19 lat już łysieje.
Eeee tam... my mamy Urbana, Fryzjera iiiiiiiiiiiiiiiiiiii Odrobnego xD
ah... młodość ....rozumie to doskonale....Zabijaka trzeba się urodzić ..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V