Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5639

MŚ: Pierwsze zwycięstwo gospodarzy

2015-05-02 22:30:09

Reprezentacja Czech odniosła pierwsze zwycięstwo na rozgrywanych przed własną publicznością hokejowych Mistrzostwach Świata. Swój drugi mecz na czeskim turnieju wygrała z kolei drużyna Stanów Zjednoczonych.


Wczorajszą porażkę po dramatycznym meczu ze Szwecją Czesi mogli jeszcze przełknąć, ale dziś grając z Łotwą musieli wygrać. Kibice gospodarzy od rana nasłuchiwali wieści o stanie zdrowia Jaromíra Jágra, który w meczu ze Szwedami doznał urazu dłoni, ale już przed południem było wiadomo, że legendarny napastnik wyjedzie na lód w spotkaniu z Łotyszami. Nie zagrał dziś za to Tomáš Hertl, który zrezygnował z występu po rozgrzewce z powodu stłuczenia stopy, ale powinien być gotowy do gry w poniedziałek przeciwko Kanadzie. Już na początku meczu jednak gospodarze mieli kolejny powód do zmartwień, bo Jakub Klepiš został czystym atakiem ciałem przybity do bandy przez Guntisa Galviņša i z kontuzją barku udał się do szatni. Doświadczony napastnik Oceláři Trzyniec wrócił jednak do gry przed drugą tercją. Wejście Galviņša miało pokazać, że Łotysze wcale się notowanych w światowym rankingu tylko o 4 miejsca wyżej rywali nie boją i rzeczywiście drużyna Aleksandrsa Beļavskisa broniła się mądrze, a nawet to ona objęła prowadzenie.

W 14. minucie, gdy na ławce kar siedział Jágr Kaspars Daugaviņš dostał świetne podanie od Laurisa Dārziņša i pod łokciem broniącego znów bramki Czechów Alexandra Saláka skierował krążek do bramki. Salák bronił słabo we wczorajszym meczu ze Szwecją, a dziś dostał okazję do rehabilitacji, ale również golowi Daugaviņša powinien zapobiec. Niespełna minutę później na ławkę kar powędrował Martin Zaťovič, ale tym razem Łotysze tego nie wykorzystali. Czesi i tak mieli zresztą w pierwszej części sporo szczęścia, bo sędziowie Konstantin Olenin z Rosji i Daniel Stricker ze Szwajcarii prowadzili mecz raczej po gospodarsku. Zauważenie faulu Jágra z 13. minuty zajęło im bardzo dużo czasu, a dwukrotnie nie dostrzegli ostrych fauli Jana Hejdy. Mimo to Łotwa po pierwszej tercji prowadziła 1:0.

W drugiej tercji kibice zgromadzeni w praskiej O2 Arenie zobaczyli 4 gole, a co dla nich najważniejsze 3 z nich strzelili gospodarze. Czesi doprowadzili do remisu już po 121 sekundach drugiej odsłony dzięki bramce Michala Jordána, ale Łotysze wcale nie zamierzali ustępować im pola i nieco ponad minutę później prowadzenie dla nich strzałem z dystansu odzyskał Miķelis Rēdlihs. Po raz kolejny w tej sytuacji nie popisał się Salák, który w Pradze jest cieniem gracza, który tak fantastycznie spisywał się w barwach Sibira Nowosybirsk po drodze do finału konferencji wschodniej rozgrywek o Puchar Gagarina w ostatnim sezonie KHL. Trener Vladimír Růžička kolejnego błędu swojego bramkarza już nie wytrzymał i do bramki wjechał Ondřej Pavelec. Gracz Winnipeg Jets jeszcze nie zdążył się dobrze rozgrzać, gdy Czesi doprowadzili do remisu za sprawą Jana Kovářa. A później Łotysze sami podali gospodarzom rękę. Konkretnie zrobił to Kristaps Sotnieks, który brutalnie uderzył mającego dziś wielkiego pecha Klepiša kijem i otrzymał karę 5 minut plus karę meczu za niesportowe zachowanie.

Gospodarze mogli więc przez 5 minut nieprzerwanie grać w przewadze i natychmiast wykorzystali to do objęcia prowadzenia. Gola na 3:2 strzelił w 33. minucie Jágr i było to jego 51. trafienie w narodowych barwach. Przy okazji jeszcze o jeden dzień wyśrubował ustanowiony wczoraj rekord zostając znów najstarszym zdobywcą gola na Mistrzostwach Świata. Tym razem w wieku 43 lat i 77 dni. Choć do końca pięciominutowej kary pozostawały wówczas jeszcze niemal 4 minuty, to resztę tego okresu Łotwa obroniła i z wynikiem 2:3 dotrwała do końca drugiej tercji.

W trzeciej w odstępie niespełna minuty na ławkę kar trafili w ekipie Beļavskisa Koba Jass i Krišjānis Rēdlihs, a Czesi grali w podwójnej przewadze. Růžička poprosił o czas, by wytłumaczyć drużynie jak ma tę okazję wykorzystać i choć gospodarze nie zdążyli przed końcem kary Jassa, to kiedy już grali 5 na 4 w polu Jakub Voráček pięknym strzałem podwyższył na 4:2. Było to już trzecie trafienie Czechów w tym meczu podczas gry w liczebniejszym składzie. Był to też ostatni gol w całym meczu, bo już do końca ani Czechom nie udało się podwyższyć, ani Łotwa nie rzuciła się w pogoń.

Gospodarze mają swoje pierwsze zwycięstwo na domowym turnieju MŚ, choć na razie ich gra jest daleka od ideału. W poniedziałek Kanada, podobnie jak wczoraj Szwecja zapewne zawiesi poprzeczkę wyżej niż dziś ambitna, ale jednak słabsza reprezentacja Łotwy. Tę ostatnią po porażkach z Kanadą i Czechami w kolejnym spotkaniu także czeka trudna przeprawa, bo jej rywalem będzie reprezentacja Szwecji.

Czechy - Łotwa 4:2 (0:1, 3:1, 1:0)
0:1 Daugaviņš - Dārziņš - Galviņš 13:13 (w przewadze)
1:1 Jordán - Červenka - Novotný 22:01
1:2 M. Rēdlihs - Sprukts 23:18
2:2 Kovář - Nakládal - Erat 24:25 (w przewadze)
3:2 Jágr - Erat - Kovář 32:44 (w przewadze)
4:2 Voráček - Kovář - Nakládal 45:29 (w przewadze)
Strzały: 35-10.
Minuty kar: 8-35.
Widzów: 17 383.

W Ostrawie z kolei w wieczornym spotkaniu swoje drugie zwycięstwo na turnieju odniosła reprezentacja USA, która pokonała 2:1 Norwegię. Norwegowie walczyli ambitnie i nawet w 7. minucie objęli prowadzenie po golu Mortena Aska, ale później do remisu doprowadził wciąż aktualny mistrz NHL Trevor Lewis, a w drugiej tercji ten sam gracz asystował przy zwycięskim trafieniu, którego autorem był napastnik New York Islanders Brock Nelson. Pewnie w amerykańskiej bramce spisał się bohater wczorajszego meczu z Finami Connor Hellebuyck, który obronił 22 strzały. Stojący po drugiej stronie tafli Lars Haugen był jeszcze lepszy i interweniował skutecznie 33 razy, ale to on zjeżdżał z tafli jako pokonany.

Norwegia - USA 1:2 (1:1, 0:1, 0:0)
1:0 Ask - Tollefsen - M. Olimb 06:39
1:1 Lewis - Vesey 12:14
1:2 Nelson - Krug - Lewis 25:58
Strzały: 23-35.
Minuty kar: 12-20.

WYNIKI I TABELE



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V