Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3692

Przed MŚ w Kijowie: Kazachstan z nowym "Kanadyjczykiem"

2017-04-04 18:12:04

Reprezentacja Kazachstanu przygotowuje się do udziału w Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A, podczas których będzie rywalizowała m.in. z Polską. Na zgrupowaniu pojawił się kolejny naturalizowany hokeista pochodzący z Kanady.



Kazachowie zaczęli treningi już kilka dni temu, ale dopiero dziś selekcjoner Eduard Zankowiec otworzył zajęcia dla dziennikarzy i udzielił kilku wywiadów. Na zgrupowaniu kazachskiej kadry brakuje na razie kilku ważnych zawodników, w tym naturalizowanych graczy Barysu Astana: Brandona Bochenskiego, Dustina Boyda i Nigela Dawesa. Dostali oni od trenera nieco dłuższą przerwę po sezonie KHL, ale już wiadomo, że występ Bochenskiego w MŚ w Kijowie stoi pod znakiem zapytania. Zawodnik mający polskie korzenie doznał kontuzji podczas sezonu zasadniczego i w play-offach wystąpił tylko w dwóch meczach. Na razie nie wiadomo czy zdrowie pozwoli mu zagrać na Ukrainie.

Zankowiec jest jednak dobrej myśli. - Cała trójka trenuje indywidualnie, ale jeszcze dziś powinni być z drużyną na lodzie, więc myślę, że wszystko będzie w porządku - mówi. Na zgrupowaniu pojawił się także kolejny zawodnik pochodzący zza Oceanu - Martin St-Pierre. To także podopieczny Zankowca w Barysie. 33-latek urodził się w Kanadzie, ale spędził już dwa sezony w kazachskim klubie i ma prawo reprezentowania Kazachstanu na Mistrzostwach Świata. - Nigdy nie grałem w reprezentacji. Byłoby miło to zrobić dla Kazachstanu. Jeśli będzie zainteresowanie moją kandydaturą, to chciałbym reprezentować ten kraj - mówi napastnik mający za sobą 39 występów w NHL.

Selekcjoner kadry naszych rywali na razie jednak wypowiada się o tej możliwości ostrożnie. - To, że Martin jest na zgrupowaniu oznacza, że być może będzie miał szansę powalczenia o miejsce w reprezentacji Kazachstanu, ale mówienie w tej chwili, że na pewno zagra na tegorocznych mistrzostwach byłoby przedwczesne - skomentował. Dotąd w kazachskiej kadrze występowało czterech zawodników urodzonych za Oceanem - oprócz Bochenskiego, Boyda i Dawesa także obrońca Kevin Dallman, ale jeszcze nigdy nie zagrali razem na jednym turnieju. Trener Zankowiec ma nadzieję, że zdarzy się to wreszcie w Kijowie.

Nie jest jednak tajemnicą, że białoruski szkoleniowiec ma do naturalizacji hokeistów mniej entuzjastyczne podejście od swojego poprzednika Andrieja Nazarowa. Niedawno mówił: - Jest to jakieś rozwiązanie na teraz, ale na dłuższą metę hokej w Kazachstanie potrzebuje innych dróg rozwoju.

Kibice w Kazachstanie niepokoją się nieco sprawą pierwszego bramkarza drużyny narodowej Witalija Kolesnika, który w tym sezonie wystąpił tylko w 6 meczach Barysu w KHL, bo przegrał rywalizację z Henrikiem Karlssonem i Kevinem Poulinem. De facto był dopiero trzecim bramkarzem w klubie. Zagrał także w Zimowych Igrzyskach Azjatyckich, ale to nadal niezbyt obfita praktyka meczowa. Zankowiec, który jako klubowy trener Barysu sam do takiej sytuacji doprowadził, przekonuje jednak, że 37-letni bramkarz na Ukrainie będzie w odpowiedniej formie. - Witalij cały czas trzymał formę. Trenował tak samo jak Karlsson i Poulin. Jestem przekonany, że będzie we właściwej dyspozycji - mówi selekcjoner Kazachstanu.

Sam zawodnik mówi, że w przeszłości już radził sobie z podobnymi problemami. - Trudno do końca powiedzieć coś o mojej formie, bo za dużo nie grałem, ale bywałem już w karierze w takich sytuacjach. I radziłem sobie z tym, więc myślę, że nie będzie to miało dużego wpływu na moją grę - mówi.

Kazachstan w czwartek i w piątek rozegra dwa sparingi z rosyjskim Awtomobilistem Jekaterynburg. Przed MŚ jeszcze towarzysko zmierzy się ze Słowenią i Włochami. Trener chce mieć na zgrupowaniu 25 zawodników z pola i 3 bramkarzy, ale już do Słowenii zabierze 26 hokeistów, z których później wybierze 22 uczestników MŚ.

Kazachowie uchodzą za głównego faworyta do awansu do elity, z której spadli przed rokiem. Za swoich głównych rywali Eduard Zankowiec uważa Austriaków i Węgrów. - Austria to dobry zespół. Gramy z nimi pierwszy mecz, a to zawsze jest trudne. Węgrzy z kolei bardzo dobrze grali w zeszłym roku w elicie, gdzie wygrali z Białorusią. Z nimi gramy ostatni mecz, a ich też uważam za jednych z faworytów. My też jesteśmy kandydatami do awansu, ale pamiętajmy, że każdy rywal może sprawić niespodziankę, w tym Korea Południowa. Gospodarze też zawsze są groźni - mówi. Jedynym zespołem, o którym nie wypowiedział się w ogóle jest Polska...

Zupełnie odwrotnie niż Witalij Kolesnik, który zapytany przez jednego z dziennikarzy o ocenę przeciwników zaczął od mówienia o naszej reprezentacji. - Polska ma bardzo dobrą drużynę - powiedział. - O Ukrainie trudno mi coś powiedzieć, ale będą grali u siebie, więc na pewno liczą na dobry występ. Węgrzy to niezły zespół, podobnie jak Korea Południowa, która ma teraz pięciu naturalizowanych Kanadyjczyków. Każdy zespół prezentuje dobry poziom.

Bramkarz kazachskiej kadry nie pozostawia jednak wątpliwości, że jego i kolegów interesuje tylko jeden wynik. - Oczywiście my mamy tylko jedno zadanie - zajęcie pierwszego miejsca. Wszyscy to rozumiemy i pracujemy na treningach z pełnym poświęceniem - zakończył.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V