Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3465

DEL2: Dronia dał awans "Lwom". Reprezentacja ma problem (WIDEO)

2017-04-07 22:00:17

Paweł Dronia rozstrzygnął szalony mecz numer 4 półfinału play-offów DEL2 i przesądził o awansie Löwen Frankfurt do rywalizacji finałowej. O tytuł mistrzowski jego zespół powalczy z drużyną Adama Borzęckiego, co nie jest dobrą wiadomością dla reprezentacji Polski.



Drugie po sezonie zasadniczym "Lwy" z Frankfurtu nad Menem awansowały do finału niemieckiej drugiej ligi zaskakująco szybko bijąc swoich lokalnych rywali z landu Hesja Kassel Huskies 4-0. Dziś jednak ponad 5 tysięcy kibiców zgromadzonych w hali w Kassel obejrzało zacięty, szalony mecz numer 4, który przyjezdni ostatecznie wygrali 7:6. Aż 8 goli padło w drugiej tercji wygranej przez gości 5:3.

Paweł Dronia dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najpierw w 30. minucie, gdy w osłabieniu podwyższył prowadzenie gości na 3:1. Miejscowi jednak bardzo szybko doprowadzili do remisu. Później ekipa Polaka prowadziła 5:3 i 6:5, ale Huskies za każdym razem wyrównywali. Aż wreszcie obrońca reprezentacji Polski zadał rywalom ostateczny cios. Dokładnie na 77 sekund przed końcem spotkania pokonał stojącego w bramce gospodarzy Markusa Kellera i dał swojej drużynie zwycięstwo 7:6 w meczu numer 4, a w całej serii 4:0.

Gola i dwie asysty dla zwycięskiego zespołu zaliczył dziś Richard Mueller, o jedną asystę mniej Brett Breitkreuz,  Christoph Gawlik i C.J. Stretch, a na listę strzelców wpisał się także Matthew Tomassoni. Ich drużyna z nawiązką zrewanżowała się lokalnemu rywalowi za porażkę na inaugurację sezonu w prestiżowym meczu rozegranym w obecności 30 tysięcy widzów na piłkarskim stadionie we Frankfurcie. Zwycięstwo Löwen oznacza także, że Huskies nie obronią zdobytego przed rokiem tytułu mistrzów DEL2.

Paweł Dronia zagrał dziś w drugiej parze obrony swojego zespołu, tradycyjnie z Mikiem Cardem. Polak oddał 2 strzały i zaliczył 0 w statystyce +/-. I to mimo faktu, że był na lodzie aż przy czterech golach zdobytych przez rywali. Dwa z nich padły jednak podczas gry w przewadze, więc do +/- się nie wliczają. Dwa pozostałe reprezentant Polski nadrobił obecnością na tafli przy bramkach, które sam zdobył. W 8 meczach obecnych play-offów DEL2 Dronia zaliczył 2 gole i asystę.

Jego drużyna do finału przystąpi z kompletem zwycięstw, bowiem nie tylko półfinał, ale wcześniej także ćwierćfinał wygrała 4-0.

Kassel Huskies - Löwen Frankfurt 6:7 (1:0, 3:5, 2:2)
1:0 Klinge - DeBlois - Pimm 10:26 (w podwójnej przewadze)
1:1 Tomassoni - Jarrett 20:23
1:2 Stretch - Pistilli 24:15 (w przewadze)
1:3 Dronia - Gawlik 29:27
2:3 DeBlois - Downing 31:38 (w przewadze)
3:3 Klinge - MacKenzie - Carciola 34:00 (w przewadze)
3:4 Gawlik - Jarrett - Tomassoni 35:22
3:5 Mueller 38:14
4:5 Carciola - Downing 38:48
5:5 Pimm - DeBlois 40:54
5:6 B. Breitkreuz - Keussen 44:32
6:6 Pimm - Downing 50:17
6:7 Dronia - Stretch 58:43
Strzały: 27-39.
Minuty kar: 16-12.
Widzów: 5 137.
Stan rywalizacji: 0-4. Awans Löwen Frankfurt.

Także 4-0 wygrał swój półfinał najlepszy w sezonie zasadniczym zespół Bietigheim Steelers Adama Borzęckiego. "Zielono-biali" wygrali w takim stosunku z ESV Kaufbeuren. Dziś przypieczętowali swój sukces wyjazdowym zwycięstwem w meczu numer 4, który nie był tak dramatyczny jak spotkanie w Kassel. Steelers, podobnie jak Löwen Frankfurt, strzelili 7 goli, ale rywale zdobyli tylko 3. Adam Borzęcki nie punktował, za to spędził 4 minuty na ławce kar.

Drużyna Bietigheim Steelers już po raz piąty z rzędu zagra w finale niemieckiej drugiej ligi. Dobrym znakiem może być dla niej fakt, że mistrzostwo zdobywa tylko w latach nieparzystych. Tak było w 2009, 2013 i 2015 roku. Podopieczni Kevina Gaudeta w czterech z ostatnich pięciu sezonów wygrywali rozgrywki zasadnicze. Tak było również przed rokiem, ale później gładko ulegli Kassel Huskies w finale 0-4.

Awans dwóch Polaków do finału DEL2 oznacza spore kłopoty dla selekcjonera reprezentacji Polski Jacka Płachty. Finałowa rywalizacja rozpocznie się bowiem dopiero 15 kwietnia, a więc w przyszłą sobotę. Nawet gdyby skończyła się w czterech meczach, to ten czwarty zostanie rozegrany 21 kwietnia, czyli dzień przed inauguracją Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Kijowie. Piąty i szósty mecz zaplanowane są na 23 i 25 kwietnia, a gdyby musiało dojść do siedmiu spotkań, to ostatnie odbędzie się w dniu zakończenia MŚ.

Decydujący o awansie do finału gol Pawła Droni





Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V