Ostrawa jest znana w Czechach, że mówi się tutaj „krótko” – bez używania długich akcentów. Trzyniec leży na Śląsku, gdzie mówi się „po naszymu”. I ostrawiacy i trzynieczanie, często jeżdżą do Polski na zakupy. Po raz pierwszy w historii jest pewne, że mistrz będzie blisko polskich granic.