
Cztery mecze na pierwszego gola w reprezentacji czekał Filip Komorski. Wychowanek warszawskiej Legii trafił we wczorajszym starciu z Ukrainą, które biało-czerwoni wygrali 5:1.

- Nieważne jak się zaczyna, ale ważne jak się kończy - te słowa Michała Kotlorza, kapitana GKS Tychy, najlepiej obrazują poczynania trójkolorowych w drugiej rundzie Pucharu Kontynentalnego. Wicemistrz Polski wygrał swoją grupę i awansował do półfinału.

GKS Tychy pokonał na wyjeździe KH GKS Katowice 4:2, a jednym z architektów tego zwycięstwa był Filip Komorski. 24-letni środkowy zdobył dwie bramki, otwierającą i ustalającą wynik tego spotkania.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy KH GKS Katowice a GKSem Tychy. Goście wygrali 2:4.

Do ostatnich minut hokeiści KH GKS Katowice walczyli o korzystny wynik w debrach Śląska. Ostatecznie przegrali z faworyzowanym GKS-em Tychy 2:4.