
Za kilkanaście dni będzie reprezentował swój kraj na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. Póki co popisał się fenomenalnym golem w stylu lacrosse w swojej krajowej lidze.

Filip Starzyński był tej nocy ofensywnym liderem drużyny Uniwersytetu Północnego Michigan w meczu ligi uniwersyteckiej NCAA. Wysiłki Polaka nie wystarczyły jednak jego zespołowi do odniesienia zwycięstwa.

Rosyjski napastnik CSKA Moskwa Siergiej Szumakow zdobył w KHL bramkę w stylu lacrosse szerzej znaną jako Michigan gdyż w barwach tej uniwersyteckiej drużyny rozsławił ją w 1996 roku Kanadyjczyk Mike Legg. W 2011 roku na Mistrzostwach Świata Elity niezwykle głośny rozgłos dał tej akcji Mikael Granlund.

Niemal rok co do dnia czekał Filip Starzyński na swojego gola w amerykańskiej uniwersyteckiej lidze NCAA. Polak wreszcie trafił do siatki tej nocy.

Ma polskie nazwisko, ale dla Polski grać nie może. Trochę szkoda, patrząc na to, jakiego fantastycznego gola strzelił dziś w meczu na szczycie szwedzkiej ekstraklasy.

Brak gwiazd NHL na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang nie oznacza, że zabraknie tam dobrego hokeja. Dowodem może być choćby ten fantastyczny gol strzelony dziś przez jednego z "europejskich" reprezentantów Kanady.

Filip Starzyński strzelił gola w meczu uniwersyteckiej ligi NCAA. To trzecie trafienie polskiego napastnika w tym sezonie.