
Edmonton Oilers na razie grają w tym sezonie jak drużyna sprzed ery Connora McDavida. Tej nocy przed własną publicznością kapitan wcielił się jednak w rolę rozgrywającego i poprowadził swój zespół do zwycięstwa.

Napastnik New Jersey Devils Taylor Hall zdobył pięknego gola po indywidualnej akcji, w końcowej fazie prowadząc kija jedną ręką wepchnął gumę do bramki rywala!

Napastnik New Jersey Devils Taylor Hall poprowadził swój zespół do dwunastej wygranej w tej kampanii. 25-letni skrzydłowy we wczorajszym starciu z Vancouver Canucks skompletował trafienie i asystę. Hall wpadł także z impetem w Philipa Larsena, który po kolizji lód musiał opuszczać na noszach.

Plaga kontuzji nawiedziła w ostatnim czasie północnoamerykańską ligę. Na dłużej wypadają takie gwiazdy, jak Steven Stamkos, Johnny Gaudreau oraz Taylor Hall.