
W pierwszym odcinku przeglądu transferowego w najwyższej klasie rozgrywkowej kraju aktualnych mistrzów świata przyjrzeliśmy się transakcjom, które zdarzyły się do połowy czerwca. Od tego czasu wydarzyło się w SHL kilka ciekawych ruchów, które warto odnotować.

Aż dziewięć klubów z czternastu jakie liczy szwedzka SHL oddało w bieżącym okresie transferowym swoich zawodników do klubów NHL, co sprawia, że szwedzką ekstraklasę śmiało można nazywać europejskim przedsionkiem tej ligi.

Po pięciu latach w szeregi SHL powróciła drużyna Timrå IK, relegując Karlskronę do ligi Allsvenskan. Växjö Lakers potrzebują już tylko jednej wygranej, żeby zameldować się w finałowym boju o Puchar Le Mata.

Popularni „Jeziorowcy” z Växjö wygrali na wyjeździe w Malmö 3:0 w drugim meczu półfinałowym i prowadzą obecnie w serii 2-0, będąc dokładnie w połowie drogi do decydującej batalii o Puchar Le Mata.

W szwedzkiej SHL ruszyły półfinały. Jak na razie wystartowała tylko jedna para, w której Växjö Lakers u siebie pokonali 3:2 Malmö Redhawks. Dziś do rywalizacji przystępują Djurgården Sztokholm i Skellefteå AIK.

Szwedzka SHL ogłosiła nominacje do nagród indywidualnych w kategorii najlepszego obrońcy i napastnika. W każdej z nich wytypowano trzech finalistów spośród, których dokonany zostanie wybór tych najlepszych.

Skellefteå AIK i Malmö Redhawks od wczoraj cieszą się z awansu do najlepszej „czwórki” SHL. Zespoły te uzupełniły grono półfinalistów, które tworzą wraz z Växjö Lakers i Djurgården Sztokholm.

Malmö Redhawks nie dali najmniejszych szans Frölundzie wygrywając na ich lodowisku 4:0 i obejmując prowadzenie w serii ćwierćfinałowej 3-2.

Przegrywający po trzech meczach 0-3 Färjestad pojechał na ścięcie do Skellefteå, a tymczasem gracze z Karlstad powstali jak Feniks z popiołów i wygrali 3:1 przedłużając swoje nadzieje na odrobienie strat.