
Średnia liczba widzów na meczach Polskiej Hokej Ligi była w ostatnim sezonie zasadniczym najlepsza od 4 lat. Nie zmieniło to jednak pozycji naszej ligi w opublikowanym właśnie corocznym rankingu frekwencji Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF).

Już dziś serca kibiców zabiją mocniej. Rozpoczyna się finał play-off, w którym zmierzą się GKS Tychy i Tauron KH GKS Katowice. Emocji z pewnością nie zabraknie.

GKS Tychy chce po raz trzeci sięgnąć po złoto. Katowice na tytuł mistrzowski czekają 48 lat!

Zapowiedź finału play-off zaczynamy dość nietypowo, bo od liczb. Rozłożyliśmy obie ekipy na czynniki pierwsze, a oto efekty.

– Oba zespoły są zgrane, ale to tyszanie mają więcej zawodników, którzy mogą zrobić różnicę – mówi Marek Stebnicki, świetny przed laty napastnik Polonii Bytom i Unii Oświęcim. W jego hokejowym CV można znaleźć także 10 sezonów gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech. – W meczu o brąz zdecydowanie stawiam na Cracovię – dodał.

Co prawda Mietałłurg Magnitogorsk przegrał swój mecz z Ak Barsem Kazań, ale Wojtek Wolski kolejny raz pokazał swoją klasę i wzbogacił dorobek punktowy za sprawą asysty przy pierwszej bramce dla swojego zespołu.

Zakończył się sezon zasadniczy w II lidze grupy południowej. Już wcześniej zwycięstwo zapewnił sobie zespół KS Hockey Team Oświęcim w najmocniejszej grupie na tym poziomie ligowym.

Hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice po 15 latach awansowali do finału Polskiej Hokej Ligi. Jednym z głównych ojców tego sukcesu jest Tom Coolen. Kanadyjskim szkoleniowiec wpoił zawodnikom pewność siebie i stworzył świetną atmosferę w zespole.

- I jedni, i drudzy są głodni sukcesu. Tyszanie występowali kilkanaście razy w finale, a zdobyli tylko dwa tytuły mistrzowskie. Zespół z Katowic na złoto czeka już 48 lat. Można rzec, że faworytem jest GKS Tychy, niemniej ekipa z Katowic ma również kilka mocnych punktów i pewnie w Tychach będzie szukała szansy na wywiezienie zwycięstwa - przewiduje były sędzia międzynarodowy.

Wczorajsze mecze KHL miały dwie gwiazdy, które przyćmiły całą resztę. Olli Palola i Ilja Kowalczuk to bohaterowie swoich zespół, którzy celnymi strzałami zapewnili zwycięstwa ekipom, w których występują.

Tauron KH GKS Katowice zagra w finale play-off! Podopieczni Toma Coolena wygrali rywalizację z Comarch Cracovią 4:1 i już w środę rozpoczną zmagania o tytuł mistrzowski. Ich rywalem będzie GKS Tychy.

Comarch Cracovia nie obroni mistrzowskiego tytułu. „Pasy” przegrały półfinałową rywalizację z Tauronem KH GKS-em Katowice 1:4 i już w środę zagrają o brązowy medal z TatrySki Podhalem Nowy Targ. – Nie tak chcieliśmy zakończyć tę serię – zaznaczył Rudolf Roháček, trener krakowian.

Tauron KH GKS Katowice pokonał dzisiaj Comarch Cracovię 4:1 i wygrał całą półfinałową rywalizację w takim samym stosunku. Podopieczni Toma Coolena już w środę rozpoczną zmagania w finale, w którym zmierzą się z GKS-em Tychy.

Trudy meczów 1.rundy play-off dały się we znaki drużynom Brynäs i Linköping, które nie były w stanie sprostać wypoczętym i zgłodniałym walki ekipom Växjö Lakers i Djurgårdens Sztokholm.

Wczoraj awans do finału przypieczętowali hokeiści GKS-u Tychy. Dziś może zrobić to Tauron KH GKS Katowice. Jest jednak jeden warunek – podopieczni Toma Coolena muszą pokonać na własnym lodzie Comarch Cracovię.

Dokonano wyborów najlepszych graczy konferencyjnych ćwierćfinałów KHL w kategorii bramkarza, obrońcy, napastnika i najlepszego pierwszoroczniaka.

Bramkarz Zane Kalemba i obrońca Ryan Barlock trzymają kciuki za ekipę Tauronu KH GKS-u Katowice i życzą jej zdobycia mistrzowskiego tytułu.

Bramkarz CSKA Moskwa tylko raz dał się pokonać w sześciu meczach obecnych play-offów. 22-latek spędził na lodzie 359 minut i 15 sekund i w tym czasie obronił 99,2% strzałów rywali.

Złotego gola w dogrywce w piątkowym spotkaniu zdobył Tomasz Malasiński, przybliżając Tauron KH GKS Katowice do finału Polskiej Hokej Ligi. - Jesteśmy lepszą drużyną, chcemy w poniedziałek postawić kropkę nad "i" - powiedział popularny "Malaś".

Hokeiści BKS Bydgoszcz po dwóch zwycięstwach w półfinałach z SKH Mad Dogs Sopot 11:4 i 18:7 awansowali do finału II ligi grupy północnej. 25 marca w finale zmierzą się w ze zwycięzcą sezonu zasadniczego KH Warsaw Capitals.