
Skończył się sezon Hokejowej Ligi Mistrzów, czas więc także na wybór najpiękniejszego gola rozgrywek. Kibice wybrali ostatnią w karierze bramkę amerykańskiego hokeisty, który tydzień po jej zdobyciu został... zwolniony z klubu i już do gry nie wrócił.

Szwedzki ekspert, który latem krytykował dopuszczanie do Hokejowej Ligi Mistrzów m.in. mistrza Polski, znów zabrał głos w tej sprawie. Drużyny z lig takich jak nasza nazwał "niezdarnymi".

Perfekcyjny występ w obronie i dwa strzelone gole sprawiły, że zespół JYP Jyväskylä wygrał finał Hokejowej Ligi Mistrzów z Växjö Lakers i jako pierwsza drużyna spoza Szwecji sięgnął po to europejskie trofeum.

"Orange Is the New Black" - głosi tytuł książki Piper Kerman, rozsławionej przez oparty na niej serial. W dzisiejszym finale Hokejowej Ligi Mistrzów naprzeciw "Pomarańczowych" z Växjö staną "Czarni" z Jyväskylä, czyli rodzinny klub, do którego wszyscy chcą wracać.

7 lat temu o tej porze żaden z kibiców Växjö Lakers raczej nie marzył o tym, że niedługo w hali VIDA Arena będzie oglądał finał Hokejowej Ligi Mistrzów z udziałem swojego zespołu. A jednak już jutro tak się stanie. Oto historia niezwykłego marszu z szóstej ligi na szczyty europejskiego hokeja.

28-letni Aaron Palushaj z USA zdobył trzy bramki dla Brynäs Gävle w wygranym meczu z HV71 Jönköping, czym walnie przyczynił się do wygranej swojego zespołu 4:2.

Niebywałego wyczyny dokonał Nichlas Hardt z Malmö Redhawks, który w meczu wyjazdowym z Örebro Hockey zapisał na swoim koncie 4 trafienia i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny 6:1.

Nie milkną echa dobrego występu Arona Chmielewskiego w barwach Oceláři Trzyniec. Czeska drużyna mimo zwycięstwa 4:3 musiała uznać wyższość JYP Jyväskylä, które awansowało do wielkiego finału. Udany występ Polaka doceniły media z kraju naszych południowych sąsiadów, a obszerny wywiad z reprezentantem Polski zamieścił największy czeski portal „hokej.cz”.

HC Oceláři Trzyniec nie awansował do finału Hokejowej Ligi Mistrzów, mimo zwycięstwa 4:3 we własnej hali, a sporo kontrowersji wywołał niewykorzystany najazd Arona Chmielewskiego. - Rozmawiałem z fińskim bramkarzem i sam przyznał, że wypadł mu kij. Zabrakło mu jednak odwagi, by oznajmić to sędziom. Nie ma co już płakać nad rozlanym mlekiem - stwierdził Polak.

Władze Hokejowej Ligi Mistrzów podjęły decyzję o wykluczeniu dwóch drużyn z walki o miejsce w przyszłorocznej edycji tych rozgrywek. Teraz jednak wpłynął do nich protest w tej sprawie.

Trzech hokeistów pozostało w rywalizacji o tytuł najbardziej wartościowego gracza obecnej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów.

- W czternastoletniej karierze zawodowej miałem już wstrząśnienia mózgu, ale to jest najpoważniejsze - twierdzi hokeista, którego w tym sezonie mogliśmy oglądać w Polsce, a teraz po brutalnym faulu rywala grozi mu koniec kariery.

Dwie drużyny zostały wykluczone z walki o miejsce w następnej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów.

Aron Chmielewski wrócił do składu Oceláři Trzyniec na półfinał Hokejowej Ligi Mistrzów. Fatalna druga tercja pierwszego meczu półfinałowego z JYP Jyväskylä sprawiła jednak, że w rewanżu drużynę Polaka czeka bardzo trudne zadanie w walce o finał.

Aron Chmielewski awansował z drużyną Oceláři Trzyniec do półfinału Hokejowej Ligi Mistrzów. Jest coraz bliżej tego, by finał tej edycji rozgrywek odbył się tuż za polską granicą.

Aron Chmielewski znów strzelił gola dla Oceláři Trzyniec w meczu Hokejowej Ligi Mistrzów. Drużyna Polaka zrobiła krok w kierunku półfinału rozgrywek.

Międzynarodowa współpraca policji będzie potrzebna do rozstrzygnięcia sprawy brutalnego faulu podczas jednego z meczów Hokejowej Ligi Mistrzów.

Hokejowa Liga Mistrzów zajęła ostateczne stanowisko w sprawie brutalnego faulu z rewanżowego meczu 1/8 finału rozgrywek. Z kolei klub Brynäs Gävle, który w grupie rywalizował Cracovią, ogłosił, że po skandalu nie wycofa się z rywalizacji.

W poprzednim sezonie strzelił najwięcej zwycięskich goli w KHL, ale nie doczekał się powołania do pierwszej reprezentacji Rosji. Dziś za to Aleksiej Makiejew niemal w pojedynkę poprowadził "olimpijską" kadrę swojego kraju do zwycięstwa na turnieju Deutschland Cup.

Słowacja i druga reprezentacja Rosji zagrają jutro w Augsburgu o zwycięstwo w turnieju Deutschland Cup.