
Dienis Kazionow został bohaterem Magnitogorska w meczu z gospodarzami Davos Summit Cup. Rosjanin strzelił dwa gole, czym mocno przyczynił się do wygranej 3:0.

Dinamo Ryga pokonało 3:0 Mietałłurg Magnitogorsk, a Miks Indrasis strzelił dwa gole i zaliczył asystę

Klub HC Davos organizuje w lutym silnie obsadzony klubowy turniej towarzyski, w którym oprócz gospodarzy wystąpią Mietałłurg Magnitogorsk, Dinamo Ryga i HC Oceláři Trzyniec.
Od wczoraj nastał w kraju Helwetów czas reprezentacji narodowej w związku ze zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi. W piątek i sobotę rozegrane ostatnie mecze w NLA, a w niedzielę finałowy mecz Pucharu Szwajcarii, który zdobyła drużyna SC Rapperswil-Jona Lakers.
„Tygrysy” z Langnau już pukają do drzwi z napisem „najlepsza ósemka ligi”. Wczoraj wygrali mecz z Davos 2:1, a na skutek potknięcia Servette Genewa zrównali się z tą ekipą punktami i mają wszelkie argumenty by atakować wyższe pozycje.
Drużyna EV Zug dzięki wygranej na własnym lodowisku z HC Davos wdrapała się na trzecie miejsce w ligowej tabeli, w której panuje niemały ścisk, bowiem zarówno czwarta (Davos) , jak i piąta ekipa (Biel) mają tyle samo punktów co bohaterowie ostatniej kolejki (62 pkt.).

Nie da się chyba w gorszy sposób rozpocząć meczu. To była prawdziwa komedia pomyłek, a sędzia popychający zawodnika, dzięki czemu rywale strzelili gola to jej podsumowanie.
To miały być ławki kar, jakich nie ma nigdzie indziej na świecie. Ligowe władze jednak się na żarcie nie poznały i zakazały odsyłania zawodników... do "toalety".

W Hokejowej Lidze Mistrzów nie powinno być miejsca dla takich drużyn jak Cracovia - uważa jeden z najpopularniejszych szwedzkich ekspertów hokejowych.

Podczas gdy kibice Cracovii narzekają na zbyt wysokie ceny biletów na mecze Hokejowej Ligi Mistrzów, fani jednego z faworytów rozgrywek dostaną od swojego klubu wejściówki... za darmo.

Oto wideo, które połączy w bólu wszystkich mężczyzn. Co może kierować kapitanem i najbardziej doświadczonym zawodnikiem drużyny, który robi rywalowi coś takiego?

Bardzo trudno będzie drużynie HC Davos powtórzyć wynik z ubiegłego sezonu w Hokejowej Lidze Mistrzów. Najbardziej utytułowany szwajcarski klub w pierwszym meczu 1/16 finału stracił u siebie aż 7 goli i jest bardzo blisko pożegnania z rozgrywkami.

Bardzo groźnym zderzeniem z bramką skończył się dla Roberta Kousala atak przeciwnika w lidze szwajcarskiej. Lot Czecha wyglądał efektownie, ale jego efekt jest przykry.