
Sztokholmskie Djurgårdens rozstrzygnęło na swoją korzyść mecz w Göteborgu 4:2, a stawką tego pojedynku była pozycja wicelidera.

Każda ceremonia zastrzeżenia numeru jest jedyna i niepowtarzalna. Ale ta była naprawdę szczególna. Bo aby zastrzec numer swojego byłego wielkiego gracza klub musiał odebrać go... jego synowi. Nic dziwnego, że na lodzie polało się morze łez.

Komentatorzy telewizyjni ostrzegali bardziej wrażliwych widzów przed oglądaniem w powtórce tego fatalnego upadku. Aż dziw bierze, że nie skończył się on dla gracza poważniejszą kontuzją.

Wielu kandydatów do wyboru w drafcie NHL spędziło wczorajsze popołudnie i wieczór śledząc doniesienia z Chicago i licząc, że zostaną wybrani. Ale był i taki, który na nic nie liczył i został zaskoczony informacją o wyborze na spotkaniu towarzyskim.

Ma jedno z "najgorętszych" nazwisk wśród hokeistów młodego pokolenia. Wielu widzi w nim kandydata na najlepszego obrońcę świata. Dziś zapisał się w annałach swoim fantastycznym pierwszym golem strzelonym w play-offach, który "obiegnie cały świat".

Tak właśnie powinny wyglądać hokejowe derby. Młody słowacki obrońca w spotkaniu z lokalnym rywalem popisał się wejściem ciałem, które na długo zostanie w pamięci kibiców.