SC Rapperswil-Jona Lakers odrobili stratę do EHC Kloten i po sześciu meczach w serii barażowej jest remis 3-3, a o ostatecznym kształcie najwyższej klasy rozgrywkowej rozstrzygnie siódmy mecz.

Pomimo, iż do rozegrania zostały jeszcze 4 mecze fazy grupowej wiadomo już, które z ekip zagrają w ćwierćfinałach, a które skupią się na boju o utrzymanie. Ta druga opcja dotyczy Francuzów i Szwajcarów.

Trzy mecze, trzy wygrane, taki jest bilans występów kadry Josefa Jandača w Pardubicach. W pokonanym polu zostały takie tuzy światowego hokeja jak Szwecja, Finlandia i Rosja.
Po pięciu meczach finału ligi NLA prowadzi zespół ZSC Lions Zurych, któremu tylko o jeden mecz ustępuje HC Lugano. Rywalizacja może rozstrzygnąć się w najbliższym spotkaniu, o ile wygrają je „Lwy”.

Trzy ekipy pozostają niepokonane w turnieju. W grupie A to Szwecja i Kanada oraz Finlandia w grupie B przez którą Rosjanie doznali pierwszej porażki w mistrzostwach.

Po dwóch dniach turnieju Carlson Hockey Games bez straty punktu pozostawała ekipa gospodarzy. Czesi wygrali oba mecze, w przeciwieństwie do Rosjan, którzy przegrali dwa pojedynki.

Zarówno Szwedzi, jak i Rosjanie wystąpili wczoraj po raz drugi na tych mistrzostwach i po raz drugi wygrali, przy czym nie było to wygrane łatwe. Zarówno Białorusini, jak i Czesi postawili twarde warunki gry, ale wciąż pozostają bez punktów.

Zespół Washington Capitals zaczął serię z Columbus Blue Jackets od dwóch porażek u siebie, a od wczoraj tylko jedno zwycięstwo dzieli go od wygrania tej rywalizacji. W półfinale play-offów w konferencji wschodniej są już z kolei gracze Tampa Bay Lightning.

Stołeczny IFK poprawił się o jedną pozycję w porównaniu do poprzedniego sezonu i wywalczył na lodowisku w Turku brązowe medale pokonując miejscowy TPS 3:2 po dogrywce.

Jack Hughes, 16-latek z USA dopisał kolejne 3 punkty do swojego dorobku, podobnie jak reprezentacje Kanady i Finlandii, które z kompletem „oczek” przewodzą w obu grupach mistrzostw.

31 lat czekali kibice w Winnipeg, by zobaczyć awans swojej drużyny do kolejnej rundy play-offów Pucharu Stanleya. Nowi Jets swój pierwszy w historii awans zapewnili sobie tej nocy w imponującym stylu.
Phil Baltisberger dał sygnał do walki przy stanie 0:2, asystując przy trafieniu kontaktowym, a jego brat Chris zdobył gola wygrywającego, w meczu, który był trzecim triumfem Zurychu w finałowej batalii z Lugano.

W grupie A na prowadzeniu są Kanadyjczycy po wygranej w północnoamerykańskich derbach z USA 6:4. Rosjanie przywitali się z czempionatem gromiąc beniaminka z Francji 7:1 i objęli prowadzenie w grupie B.

Gospodarze, bo w takiej roli występuje podczas Carlson Hockey Games czeska reprezentacja nie zawiedli i wygrali w premierowym starciu 3:1 z Finami. Szwedzi poradzili sobie z Rosjanami, którzy ulegli im 1:2.
Lugano za sprawą świetnej dyspozycji bramkarza i najlepszego strzelca play-offów wygrało wreszcie finałowy mecz, a EHC Kloten potrzebowali ponad 100 minut gry, żeby odnieść pierwszą wygraną w walce o utrzymanie w NLA.

Mistrz sezonu zasadniczego, Kärpät Oulu wygrał 4-3 serię półfinałową z IFK Helsinki i od jutra rozpocznie walkę o główne ligowe trofeum, stając naprzeciwko Tappary Tampere.
Jak na razie w finale NLA wygrywają tylko hokeiści z Zurychu, ale za każdym razem są to zwycięstwa jedną bramką. Po pierwszym meczu zakończonym najniższym z możliwych wyników, w sobotę strzelania było dużo, ale przewaga taka sama.
W pierwszym meczu barażowym o awans / utrzymanie, EHC Kloten uległ 1:4 na swoim lodowisku drużynie SC Rapperswil-Jona Lakers, w której z bardzo dobrej strony zaprezentował się bramkarz Melvin Nyffeler.

Jutro w Oulu rozstrzygnie się czy miejscowy Kärpät, czy też stołeczny IFK spotka się w finale Liigi z Tapparą. Helsińczycy wyrównali stan serii na 3-3 po wygranej u siebie 4:3 po dogrywce.

Eero Kilpeläinen z Örebro HK zachował „czyste konto” w obu spotkaniach przeciwko Łotwie. W rewanżu został wybrany najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, która wygrała ten mecz 5:0.