
Washington Capitals wygrał mecz na stadionie w Annapolis, pokonując 5:2 Toronto, co było trzecią wygraną "stołecznych" w trzecim meczu pod gołym niebem tej drużyny.

Aż 12 bramek padło na lodowisku w Boston, a niewiele mniej w Dallas i San Jose. Tam kibice obejrzeli po 9 trafień. W stolicy Massachusetts ytzy z dwunastu goli były autorstwa Czecha Davida Krejčíego.

Aż trzech hokeistów zdobyło po 5 punktów dla swoich zespołów we wczorajszych meczach. Udało się to Ericowi Staalowi, Jasonowi Zuckerowi i Romanowi Josi.

Rickard Rakell nie dość, że zdobył hattricka dla Anaheim Ducks, to jeszcze dwie z bramek strzelił na mniej niż pół minuty do końca podstawowego czasu gry, dając swojej drużynie remis. Philadelphia Flyers od siedmiu meczów pokonuje każdą wyjazdową przeszkodę.

Generalny menadżer San jose Sharks, Doug Wilson ogłosił wczoraj, że klub pozyskał napastnika Evandera Kane’a z Buffalo Sabres w wymianie za warunkowe prawa wyboru w drafcie 2019 i 2020 oraz napastnika Danny’ego O'Regana.

Jewgienij Dadonow z Florida Panthers zdobył swojego pierwszego hattricka w szalonym meczu z Pittsburgh Penguins, a Tylor Hall dalej śrubuje swoje wyniki punktowe i pomaga New Jersey Devils w odnoszeniu kolejnych zwycięstw.

Tampa Bay Lightning odzyskali prowadzenie w lidze NHL, a Pekka Rinne pomógł swojej drużynie, Nashville Predators wygrać mecz z San Jose Sharks 7:1, co było jego 300 triumfem w karierze.

Vegas Golden Knights poprawiają rekordy ligowych debiutantów i powrócili na ligowy szczyt, a Joel Quenneville wczoraj obchodził jubileusz 1600 meczu w roli głównego trenera w swojej karierze w NHL.

Świetny mecz zanotował obrońca Colorado, Tyson Barrie, zaliczając 4 asysty i gola. Słoweński internacjonał Anže Kopitar zdobył swój osiemsetny punkt w karierze NHL, a Tampa Bay Lightning odzyskała miano najlepszej ekipy ligi w bieżących rozgrywkach.

Capitals awansowali na pierwsze miejsce w dywizji metropolitalnej, a ich lider Aleksandr Owieczkin jest bliski zdobycia 600 gola w swojej karierze.

Trzema gwiazdami wczorajszego wieczoru wybrano Mikkela Boedkera, zdobywcę dwóch goli dla San Jose Sharks, Claude’a Giroux za gola i dwie asysty w meczu z New York Rangers oraz Connora McDavida, zdobywcę hattricka w meczu z Colorado Avalanche.

Wczorajsze mecze NHL przyniosły kilka ciekawych rekordów, które mają wpływ na kariery hokeistów, których dotyczą, a także na uwielbiane przez Amerykanów i Kanadyjczyków statystyki.

Najsłabszy zespół konferencji wschodniej NHL Buffalo Sabres stracił swoją największą gwiazdę. Być może dla Jacka Eichela wczorajszy uraz oznacza koniec sezonu.

Spośród jedenastu pojedynków rozegranych dzisiaj w nocy jeden doprowadził do zmiany lidera dywizji. Rzecz dotyczy „Odrzutowców” z Winnipeg, którzy wymienili na fotelu lidera grupy centralnej zespół Nashville Predators.

Historycznego wyczyny dokonała drużyna Vegas Golden Knights, która ma największą liczbę zwycięstw spośród wszystkich zespołów w NHL biorąc pod uwagę ich debiutanckie sezony.

Jewgienij Małkin trafił trzy razy w meczu Pittsburgha z San Jose Sharks. Debiutanckie bramki zdobyli, Matthew Peca z Tampy i Paul LaDue z Los Angeles, a pierwszy punkt zapisał na swoim koncie Dean Kukan z Columbus.

Przez około miesiąc bez Zacha Bogosiana będą grać Buffalo Sabres. Najlepiej zarabiający obrońca "Szabel" doznał urazu w walce o krążek z... kolegą z drużyny na treningu.

W całym turnieju grał najkrócej w swojej drużynie, a na pierwszego gola czekał niemal do samego końca. Warto było, bo to jedno idealne dotknięcie krążka Tylera Steenbergena na 100 sekund przed końcem finału ze Szwecją dało Kanadzie złoty medal Mistrzostw Świata juniorów.

Drugi najzimniejszy "Zimowy Klasyk" w historii NHL obejrzeli dziś kibice w Nowym Jorku. Do rozstrzygnięcia trzeba było czekać do dogrywki, a w niej wygrała właśnie drużyna z Nowego Jorku, czyli... goście.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Kanadę w rozgrywanym na Mistrzostwach Świata do lat 20 meczu na futbolowym stadionie w Buffalo. Trwające trzy i pół godziny spotkanie obejrzała największa liczba widzów w historii imprezy.