
Czasem nerwy puszczają zawodnikom, a czasem trenerom. Tym razem dwóch doświadczonych szkoleniowców musiało zostać rozdzielonych przez ochronę podczas przepychanki chwilę po zakończeniu meczu.

Występ w ćwierćfinale Mistrzostw Świata do lat 20 został uznany przez słowackich kibiców za porażkę, chociaż zdaniem sztabu szkoleniowego ósme miejsce na tym turnieju jest odzwierciedleniem stanu hokeja za naszą południową granicą. Z takim postawieniem sprawy nie zgadzają się jednak niektórzy zawodnicy, a pod adresem trenera kadry Ernesta Bokroša wysuwane są nawet oskarżenia o korupcję.

Potwierdziły się nasze informacje. Sześciu trenerów zgłosiło chęć prowadzenia reprezentacji Polski i wysłało do hokejowej centrali swoje oferty.