
W wieku 99 lat w wyniku komplikacji po udarze mózgu odszedł najstarszy hokeista świata – Mark Sertich. Mężczyzna słynący z fikuśnego wąsa mógł pochwalić się niezwykłym życiorysem, w którym znajdziemy nawet udział w II wojnie światowej.

Drużyny z Chile, Ekwadoru i Argentyny spotkały się w najdalej położonym na południe mieście świata, aby rywalizować w turnieju hokeja na lodzie. To już druga edycja turnieju, który w przyszłym roku zgłoszony zostanie do Księgi Rekordów Guinessa.