
STS Sanok wraca z dalekiej podróży. Po koszmarnym minionym sezonie, w którym nad klubem zawisło widmo bankructwa, w mieście nad Sanem powiało optymizmem. Nowy prezes, Marek Pieniążek, ma jasny plan naprawczy: najpierw czyste konto, potem transfery. Kluczem do sukcesu okazała się bezprecedensowa umowa z ukraińskim Sokiłem Kijów. O kulisach negocjacji, walce z internetowym hejtem oraz wizji na przyszłość prezes opowiedział w najnowszym wywiadzie dla Nowiny24.pl.

STS Sanok oficjalnie rozpoczyna nowy rozdział. Po ogłoszeniu współpracy z ukraińskim Sokiłem Kijów oraz zmianach w strukturach klubu głos zabrał nowy prezes Marek Pieniążek. W rozmowie, tuż po konferencji prasowej, zdradził szczegóły dotyczące budżetu, budowy drużyny i długofalowej wizji funkcjonowania sanockiego hokeja.

W STS Sanok rozpoczął się nowy rozdział. Po sezonie zakończonym wycofaniem drużyny z TAURON Hokej Ligi doszło do gruntownych zmian w strukturach klubu. Martę Przybysz na stanowisku prezesa zastąpił Marek Pieniążek, a za odbudowę sanockiego hokeja odpowiadać ma nowy projekt wspierany przez inwestorów deklarujących stabilne finansowanie.