
Zawodnik walczący o krążek nie wytrzymał i wściekł się na sędziego, który wszedł mu w drogę. Hokeista wymierzył arbitrowi cios kijem, a teraz musi za to zapłacić.

Starcie z MH Automatyką Gdańsk okazało się pechowe dla Milana Baranyka. Czeski skrzydłowy nie dokończył spotkania z powodu urazu oka.