
Projekt wspólnej drużyny STS Sanok i Sokoia Kijów jest coraz bliżej realizacji. Szef ukraińskiego klubu Wiaczesław Leckan zapewnił, że jego zespół nie rozważa innego scenariusza niż równoległa gra w mistrzostwach Ukrainy i TAURON Hokej Lidze. Do pełnej realizacji planu potrzebna jest już tylko ostateczna decyzja Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF).

Wiele wskazuje na to, że huczne zapowiedzi o nowym otwarciu znanego polskiego klubu mogą zakończyć się ogromnym rozczarowaniem. Według naszych nieoficjalnych informacji, ukraiński projekt w Sanoku stanął pod wielkim znakiem zapytania, a powodem są przepisy ligowe dotyczące konieczności gry polskich zawodników. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że temat ostatecznie upadnie.