Tylko 12 procent z ponad pół tysiąca uczestników naszej ankiety pozytywnie przyjęło decyzję o skreśleniu z nazwy hokejowej drużyny członu "Stoczniowiec 2014". Nie trafiają do nich argumenty ani o odcinaniu się od poprzedniego klubu ani o lepszym eksponowani sponsorów. - Podobny scenariusz przerabiano kiedyś na żużlu. To zniechęciło wówczas kibiców do sponsora - przypomina jeden z kibiców. - Ludzie przychodzą w dużej mierze właśnie ze względu na tradycję Stoczniowca. Nie można od niej się odcinać - dodaje kolejny.