Dziubiński o decyzji komisarz ligi. Liczy na równe traktowanie wszystkich
W meczu 12. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 5:2. Po końcowej syrenie spotkanie podsumowali trenerzy obu zespołów. Krystian Dziubiński odniósł się do skutecznie wykorzystanej przewagi liczebnej, po której jego zespół zdobył bramkę na 2:1, sytuacji kadrowej drużyny oraz decyzji dyscyplinarnych władz ligi, podkreślając, że liczy na jednakowe traktowanie podobnych przypadków. Z kolei Rafał Bernacki przyznał, że o porażce jego zespołu zadecydował słaby początek spotkania, a Jastrzębianie dopiero w trzeciej tercji zaczęli prezentować hokej, do jakiego przyzwyczaili swoich kibiców w ostatnich meczach.
Trener Rafał Bernacki nie ukrywał rozczarowania postawą swojego zespołu. Szkoleniowiec JKH GKS-u Jastrzębie stwierdził, że jego drużyna tak naprawdę zaczęła grać dopiero od 40. minuty, a o porażce zadecydowały dwie słabe pierwsze tercje.
– Tak naprawdę zaczęliśmy grać dopiero od 40. minuty. Dwie tercje przespaliśmy. Nie da się wygrać meczu, grając swój hokej przez 20 minut, a przez pozostałe 40 goniąc wynik – podsumował trener gości.
Nieco inaczej początek spotkania oceniał Krystian Dziubiński. Trener Cracovii przyznał, że jego zespół miał problemy w pierwszych zmianach i został mocno przyciśnięty przez rywali, jednak gospodarze zdołali przetrwać ten fragment meczu. W jego ocenie ważnym momentem okazała się bramka zdobyta podczas gry w przewadze na 2:1.
– Sądzę, że drużyna Jastrzębia miała dość dobry start. Przycisnęła nas w pierwszych dwóch, trzech zmianach. Cieszę się, że nic z tego nie wyszło i wróciliśmy do swojej gry. Na pewno bramka zdobyta w przewadze na 2:1 napędziła drużynę. W takich momentach trzeba też oddać zawodnikom, że bardzo dobrze spisali się dzisiaj w osłabieniach – ocenił szkoleniowiec Pasów.
Trener Jastrzębian szerzej odniósł się także do przyczyn porażki, podkreślając, że jego zespół nie przypominał drużyny z poprzednich spotkań.
– W ostatnich meczach od pierwszej zmiany byliśmy skoncentrowani, graliśmy blisko rywala, twardo i z dużą determinacją. Dzisiaj kompletnie zabrakło tego na początku. Dopiero w trzeciej tercji zaczęliśmy grać swój hokej, a efektem była bramka na 2:2. Później straciliśmy jednak gola na 3:2 i swoim podejściem od początku spotkania nie zasłużyliśmy na zwycięstwo – stwierdził Bernacki.
Podczas konferencji poruszono także temat decyzji dyscyplinarnych dotyczących zawodników Cracovii. Trener Pasów podkreślił, że klub nie zamierza odwoływać się od decyzji komisarz ligi.
– Nie myślę, żebyśmy zamierzali się odwoływać od tej decyzji. Szanujemy decyzję pani komisarz i miejmy nadzieję, że równie dobrze będą rozpatrywane także inne przypadki – powiedział Dziubiński.
Szkoleniowiec gospodarzy wyjaśnił również obecność w kadrze meczowej zawodników występujących na co dzień w Opolu, Alexisa Toussainta i Jace'a Shuttlewortha. Jak przyznał, ich przyjazd do Krakowa był związany z napiętym terminarzem, problemami zdrowotnymi oraz chęcią zabezpieczenia składu przed serią trzech spotkań rozgrywanych w ciągu pięciu dni.
– Wiedzieliśmy, że mamy ciężki okres i trzy mecze w pięć dni. Nie wiedzieliśmy też, co wydarzy się podczas tych spotkań, a dodatkowo pojawiają się choroby. Chcieliśmy być bardziej zabezpieczeni i dlatego byli z nami już wcześniej – tłumaczył.
Nie zabrakło również pytań o sytuację przy bramce na 2:2 i rozmowy trenerów z sędziami. Krystian Dziubiński wyjaśnił, że zdecydował się na challenge ze względu na podejrzenie gry wysokim kijem przed zdobyciem gola przez gości.
– Próbowaliśmy sprawdzać grę wysokim kijem. Uważałem, że akcja powinna zostać wcześniej przerwana. Okazało się, że się pomyliłem, ale chcieliśmy skorzystać z dostępnej możliwości – wyjaśnił trener Cracovii.
Bernacki dodał natomiast, że chciał jedynie uzyskać od arbitrów informację, jaka dokładnie sytuacja była analizowana.
– Chciałem wiedzieć, czego dotyczy sprawdzana sytuacja. Dopiero później sędziowie wyjaśnili nam, co było przedmiotem analizy – zakończył trener JKH GKS Jastrzębie.
W piątek, 23 października, Comarch Cracovia zmierzy się na wyjeździe z KH Energą Toruń. Z kolei JKH GKS Jastrzębie przed własną publicznością podejmie STS Sanok Sokół.
Czytaj także:
- Polski hokej w TV. Transmisja meczu STS Sanok Sokół - KS Unia Oświęcim. Gdzie i o której oglądać. Link
- Powstali z kolan i wygrali. Popis Japończyka!
- Hit kolejki nie zawiódł! Tychy miastem lidera
- Seria JKH przerwana! Cenne zwycięstwo na własnym lodzie
- Dwucyfrówka dla GieKSy! Katowiczanie rozgromili "Szarotki"
2026/27 - Ekstraliga: Regularny
Najbliższe mecze
| 2026-10-21 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-21 18:00 |
STS Sanok Sokół
STS Sanok Sokół
|
- |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
Szczegóły
Arena Sanok (Sanok, PL) |
Ostatnie mecze
| 2026-10-20 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-20 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
0:11 (0:3, 0:3, 0:5) |
| 2026-10-20 18:00 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
3:1 (0:0, 2:1, 1:0) |
| 2026-10-20 18:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
5:2 (1:1, 1:0, 3:1) |
| 2026-10-20 18:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
3:4 (2:2, 0:0, 1:2) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
GKS Tychy
|
12 | 62 | 23 | 39 | 27 | 147 |
| 2. |
KH Energa Toruń
|
12 | 50 | 27 | 23 | 26 | 128 |
| 3. |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
|
12 | 53 | 28 | 25 | 25 | 154 |
| 4. |
BS Polonia Bytom
|
13 | 53 | 28 | 25 | 24 | 103 |
| 5. |
Comarch Cracovia
|
13 | 35 | 42 | -7 | 20 | 176 |
| 6. |
KS Unia Oświęcim
|
10 | 40 | 31 | 9 | 19 | 155 |
| 7. |
GKS Katowice
|
14 | 60 | 39 | 21 | 19 | 114 |
| 8. |
JKH GKS Jastrzębie
|
12 | 24 | 31 | -7 | 17 | 94 |
| 9. |
STS Sanok Sokół
|
10 | 10 | 49 | -39 | 3 | 83 |
| 10. |
Podhale Nowy Targ
|
12 | 13 | 102 | -89 | 0 | 203 |

Komentarze