Patryk Krężołek był dziś jednym z architektów zwycięstwa swojej drużyny w meczu ligowym w Czechach. Gol Polaka może być niezwykle ważny dla losów jego klubu w całym sezonie.
Baník Sokolov, którego barwy reprezentuje Krężołek, w ostatnim przed własną publicznością meczu sezonu zasadniczego w drugiej klasie rozgrywkowej w Czechach pokonał dziś 4:1 Porubę 2011. Krężołek w 26. minucie przed bramką rywali wygrał fizyczny pojedynek z obrońcą i pokonał bramkarza, podwyższając wówczas wynik na 2:0. A później dołożył jeszcze do swojego punktowego dorobku asystę, gdy w przedostatniej minucie spotkania wynik strzałem do pustej bramki ustalił Radek Číp. Ten ostatni, podobnie jak Krężołek i Martin Osmík zaliczył gola i asystę dla miejscowych. Na listę strzelców wpisał się także Tomáš Vracovský, ale najlepszym zawodnikiem Baníka został po meczu wybrany jego bramkarz Vladislav Habal. Przy wyniku 4:1 gol Krężołka okazał się być zwycięskim. A może mieć ogromne znaczenie w kontekście całego sezonu drużyny z Sokolova, bo pozwolił jej wskoczyć na dające prawo gry w rundzie eliminacyjnej do play-off 9. miejsce w tabeli przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego, która odbędzie się w sobotę. Przed dzisiejszym spotkaniem zespół Polaka zajmował 11. pozycję, a musi być przynajmniej 10., by zagrać w eliminacjach o prawo występu w ćwierćfinale play-off. Teraz przed sobotnim ostatnim meczem sezonu zasadniczego z ZUBR-em Przerów nad pierwszym zespołem, który nie kwalifikowałby się do rozgrywek postsezonowych ma punkt przewagi.
Patryk Krężołek wystąpił dziś w pierwszym ataku "Górników". Wyjechał na lód 28 razy, a łącznie spędził na nim 15 minut i 46 sekund. Oddał 4 strzały i zaliczył wynik +2 w +/-. Stanął do jednego wznowienia i je wygrał. Polak rozgrywał dziś swój 49. mecz na zapleczu czeskiej ekstraligi. Zdobył 15. gola i zaliczył 26. asystę. 41 punktów daje mu 7. miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących graczy całej ligi.
Baník Sokolov - Poruba 2011 4:1 (1:0, 1:0, 2:1)
1:0 Vracovský - Lindelöf 18:02
2:0 Krężołek - Číp - Osmík 25:22
2:1 Sloboda - Vachovec - Mrázek 44:54
3:1 Osmík 58:26 (w osłabieniu, pusta bramka)
4:1 Číp - Krężołek 58:55 (pusta bramka)
Strzały: 26-39.
Minuty kar: 8-6.
Widzów: 478.
Skrót meczu:
Po raz pierwszy w meczach ligowych po przerwie na zimowe igrzyska olimpijskie wyjechali dziś na lód Polacy w czeskiej ekstralidze. Drużyny obu poniosły porażki. HC Litvínov Pawła Zygmunta przegrał na wyjeździe 2:4 z Motorem Czeskie Budziejowice. Reprezentant naszego kraju został ustawiony jako nominalny środkowy czwartego ataku, wyjechał na 20 zmian i był na lodzie przez 13 minut i 35 sekund. Wykonał 1 atak ciałem i wygrał 2 z 5 wznowień. Z kolei HC Vítkovice na wyjeździe uległ 0:4 drużynie HK Hradec Králové. Krzysztof Maciaś wystąpił w trzecim ataku, grał przez 10 minut i 47 sekund podczas 18 zmian, 2 razy próbował strzelać, ale jedno jego uderzenie zostało zablokowane, a drugie było niecelne. Polak uzyskał wynik -1 w statystyce +/-, wykonał 3 wejścia ciałem, 2 razy stanął do wznowień i wygrał jedno z nich.
Czytaj także: