Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Pierwsza formacja Polonii pokazała klasę! (WIDEO)

Pierwsza formacja Polonii pokazała klasę! (WIDEO)

Hokeiści Polonii Bytom, pod szyldem nowego sponsora – spółki Węglokoks Kraj, pokonali dziś Unię Oświęcim 5:4. Do wyłonienia zwycięzcy niezbędna okazała się dogrywka, w której złotego gola zdobył David Turoň. Wcześniej hat tricka skompletował kapitan niebiesko-czerwonych Błażej Salamon.


Spotkanie, do pewnego momentu miało podobny przebieg jak sparing, który obie drużyny rozegrały dziesięć dni temu. Wtedy to w "Stodole" górą byli oświęcimianie, wygrywając po wyrównanej walce 4-3.

Po pierwszych dwudziestu minutach, na prowadzeniu 2-0 byli podopieczni Jiříego Šejby, którzy wykorzystali słabszy fragment gry w wykonaniu Polonii i w 17. minucie, w przeciągu 19 sekund dwukrotnie trafili do bramki. Najpierw sposób na Mateusza Studzińskiego znalazł Mateusz Adamus, a tuż po wznowieniu drugiego gola zdobył Damian Piotrowicz.

W drugiej odsłonie do roboty wzięli się bytomianie i na efekty nie trzeba było długo czekać. Kontaktowe trafienie w 25. minucie zaliczył kapitan niebiesko-czerwonych Błażej Salamon. Kolejne bramki i to aż cztery padły w końcówce drugiej tercji. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się Dariusz Wanat i goście znowu mieli dwubramkową przewagę. Drużyna Andrieja Parfionowa nie załamała się jednak takim obrotem sprawy i jeszcze w tej odsłonie zdołała wyrównać. Od trzeciego gola Unii nie minęły nawet dwie minuty, gdy Filip Stoklasa wykorzystał błąd Michala Fikrta zmniejszając stratę Polonii do jednej bramki. Gospodarze poszli za ciosem i na 28 sekund przed przerwą doprowadzili do remisu 3-3. Po raz drugi tego dnia golkipera przyjezdnych do kapitulacji zmusił zaskakującym uderzeniem Błażej Salamon. I gdy wydawało się, że z wynikiem nierozstrzygniętym oba zespoły zjadą do szatni Jerzy Gabryś potężnym strzałem zaskoczył Mateusza Studzińskiego. 37-letni defensor Unii trafił do bramki zaledwie na 13 sekund przed syreną kończącą tercję, a więc zaledwie 15 sekund po bramce wyrównującej!

Ostatnie tercja mimo usilnych starań bytomian długo nie przynosiła zmiany rezultatu. Dopiero w 57 minucie i 16 sekundzie, po wygranym buliku David Turoň mocno uderzył spod niebieskiej, a lot krążka zmienił jeszcze Błażej Salamon kompletując w ten sposób hat tricka i doprowadzając do remisu. Do końca regulaminowego czasu gry, wynik już się nie zmienił i o losach potyczki zadecydować miała dogrywka.

Pierwszy pojedynek sezonu 2018/2019 w Bytomiu rozstrzygnięty został na 70 sekund przed zakończeniem dodatkowego czasu. Wtedy to po akcji Filipa Stoklasy z Błażejem Salamonem pięknym strzałem w okienko popisał się David Turoň, kończąc ten zacięty mecz zwycięstwem Polonii 5-4.Bytomianie pokazali w tym spotkaniu charakter, przez większą jego część goniąc swoich rywali. Ambitna postawa opłaciła się i pierwsze dwa punkty w nowych rozgrywkach trafiły na ich konto.

Świetne zawody rozegrała pierwsza formacja niebiesko-czerwonych, która "maczała palce" przy wszystkich trafieniach gospodarzy. Zwycięstwo jest dla Polonii o tyle cenne, że oświęcimianie otwarcie mówili o chęci awansu do półfinału play-off. Na razie są pod formą.


Węglokoks Kraj Polonia Bytom – Unia Oświęcim 5:4 d. (0:2, 3:2, 1:0, d. 1:0)

0:1 - Mateusz Adamus - Kamil Paszek, Mateusz Gębczyk (16:25),

0:2 - Damian Piotrowicz - Peter Tabaček, Dariusz Wanat (16:44),

1:2 - Błażej Salamon - David Turoň, Filip Stoklasa (24:21),

1:3 - Dariusz Wanat - Mateusz Gębczyk, Damian Piotrowicz (36:19),

2:3 - Filip Stoklasa - Grigorij Stawisskij (38:02),

3:3 - Błażej Salamon (39:32),

3:4 - Jerzy Gabryś - Peter Tabaček, Andrej Themár (39:47),

4:4 - Błażej Salamon - David Turoň, Aleksandrs Galkins (57:16),

5:4 - David Turoň - Filip Stoklasa, Błażej Salamon (63:50, 3/3).


Sędziowali: Robert Długi (główny) – Mateusz Niżnik, Andrzej Nenko (liniowi).

Minuty karne: 8-8.

Strzały: 31-34.

Widzów: 299.


Polonia: Studziński (Kraus) – Cunik (2), Stępień (2); Salamon, Kukuszkin (2), Stoklasa – Turoň (2), Bodora; Mularczyk, Krzemień, Wąsiński – Stawisskij, Galkins; Samusienka, Frączek, Dybaś oraz Anklewicz, Kamieniecki; Sroka, Filip i Gajdzik.

Trener: Andriej Parfionow


Unia: Fikrt – Šaur, Bezuška; S. Kowalówka (2), Daneček, Wojtarowicz (2) – Jáchym (2), Gabryś (2); Themár, Haas, Tabaček – A. Kowalówka, Gębczyk; Adamus, Paszek, Malicki oraz Piotrowicz, Wanat.

Trener: Jiří Šejba



Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe