
Przed ostatnią kolejką ligową doszło do kolejnej zmiany lidera w EBEL. Obecnie prowadzi drużyna Red Bulla Salzburg, mająca punkt przewagi nad Vienna Capitals i dwa "oczka" więcej niż Black Wings Linz.

Na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego tytuł mistrzowski tej fazy rozgrywek zapewnił sobie zespół Red Bull Monachium.

W piątek przodownictwo w tabeli utracił zespół z Bańskiej Bystrzycy, a na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego nowym liderem została ekipa z Nitry.

Ilja Kowalczuk z SKA St.Petersburg został najskuteczniejszym zawodnikiem sezonu zasadniczego i zarazem drugim strzelcem, a także piątym najlepszym asystentem.

Niewiele brakowało, by dla 17-letniego hokeisty przypadkowe zderzenie z rywalem zakończyło się tragicznie. Ta sytuacja naprawdę zmroziła kibicom krew w żyłach.

Grzegorz Pasiut znów strzelił gola w rozgrywkach play-off białoruskiej Extraligi, a jego zespół zrobił drugi krok w kierunku półfinału.

Sami Sandell z Ilves wybrany najlepszym zawodnikiem poprzedniego miesiąca, a królem strzelców w lutym został Juuso Puustinen z JYP Jyväskalä.

Marzec rozpoczął się od potwierdzenia wysokiej klasy czołowej czwórki ligi. Każda z drużyn zajmujących miejsca 1-4 wygrała w czwartek swoje spotkanie wyjazdowe, a Djurgårdens zapewnił sobie awans do ćwierćfinału play-off.

Jutro rozpocznie się rywalizacja w fazie play-off ligi KHL. Na pierwszy ogień pójdą drużyny fińskiego Jokeritu i HK Soczi oraz Łokomotiwu Jarosław i Niżnego Nowogrodu. Atrakcją ćwierćfinałów są z całą pewnością derby Moskwy, CSKA -Spartak.

Siewierstal, Awangard, Amur i Spartak to czterej ostatni uczestnicy play-off. Mistrzem sezonu zasadniczego została drużyna SKA St.Petersburg, a najlepsi na wschodzie okazali się Ak Bars Kazań.

Alan Łyszczarczyk asystował w meczu z mistrzami OHL. Jego drużyna na ostatniej prostej broni przewagi własnej tafli w pierwszej rundzie play-offów.

Grzegorz Pasiut udanie rozpoczął udział w play-offach białoruskiej Extraligi. Polak w pierwszym meczu ćwierćfinału dwukrotnie wpisał się do protokołu.
Szwajcarska NLA wczoraj wznowiła rozgrywki po prawie miesięcznej przerwie spowodowanej Igrzyskami Olimpijskimi w Pjongczang. Drużyna HC Fryburg Gottéron jako siódma zakwalifikowała się do fazy play-off.

U naszych zachodnich sąsiadów wczoraj wznowiono ligowe rozgrywki po przerwie olimpijskiej podczas, której hokeiści reprezentacji Niemiec za sprawą swojego sukcesu stali się istnymi bohaterami swojej ojczyzny.

Niektóre media porównywały go do Dominika Haška. Czeski bramkarz Pavel Francouz czarował w bramce i niektórymi swoimi interwencjami utrzymywał swoją drużynę w grze. Nawet on jednak nie był w stanie powstrzymać kanadyjskiej lawiny, która stoczyła się na Czechów w walce o brąz. Wpuścił sześć bramek, czyli jedną więcej niż w trzech meczach grupowych razem wziętych.

Na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego nowym liderem tabeli została drużyna Black Wings Linz, która wyprzedza Salzburg i Wiedeń o jedno „oczko”.

MHk32 Liptowski Mikulasz wygrywając u siebie 2:0 z HC Nowe Zamki dobił się do czołowej „ósemki” ligi, degradując swoich rywali na miejsce dziewiąte. Jeżeli utrzymają wywalczoną pozycję to będą rywalizować w fazie play-off.

Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek sezonu zasadniczego tytuł mistrzowski tej fazy zapewnił sobie zespół Växjö Lakers po przegranej goniących ich, Djurgårdens Sztokholm.

W przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego awans do fazy play-off wywalczyły drużyny Mietałłurga Magnitogorsk i Saławatu Jułajew Ufa, który dodatkowo zapewnił sobie mistrzostwo dywizji Czernyszowa.

Dwie kolejne drużyny dołączyły do Kärpät Oulu i są pewne występu w ćwierćfinałach play-off. Do lidera tabeli dołączyły zespoły TPS Turku i JYP Jyväskalä.