
Czy jest możliwe, by sędziowie zgodnie z przepisami podjęli w jednym meczu dwie różne decyzje w dwóch identycznych sytuacjach przeciwko jednej drużynie? Okazuje się, że tak. Wydarzenia z wczorajszego meczu wzbudziły ogromne emocje i wiele dyskusji, ale arbitrzy nie mieli innego wyjścia.

Red Bulls Monachium są już tylko o jeden punkt za zespołem Ice Tigers z Norymbergii, który prowadzi w lidze DEL. „Byki” wygrały wczoraj za pełną stawkę punktową z Eisbären Berlin 4:1, zaś „Lodowe Tygrysy” odniosły zwycięstwo dopiero po dogrywce.

W całym turnieju grał najkrócej w swojej drużynie, a na pierwszego gola czekał niemal do samego końca. Warto było, bo to jedno idealne dotknięcie krążka Tylera Steenbergena na 100 sekund przed końcem finału ze Szwecją dało Kanadzie złoty medal Mistrzostw Świata juniorów.

Rozgrywany od 1923 roku coroczny turniej o puchar Spenglera, czyni go najstarszym na świecie, a przez to okrytym należytą renomą. W obecnej edycji udział wzięło sześć drużyn podzielonych na dwie grupy o oryginalnych nazwach Torriani i Cattini. Grupę Torriani utworzyły: reprezentacja Szwajcarii, Dinamo Ryga i fińska Hameenlinna PK. W grupie Cattini zagrały: reprezentacja Kanady, Mountfield Hradec Kralove i gospodarze, czyli HC Davos.

W piątek kolejne spotkania zostały rozegrane w lidze alpejskiej, norweskiej Get-Ligaen i w Pucharze Szwajcarii.

Rozgrywane za oceanem Mistrzostwa Świata U20 elity weszły w decydującą fazę. Po meczach ćwierćfinałowych w boju o miano najlepszych na świecie pozostali Amerykanie, Kanadyjczycy, Czesi oraz Szwedzi. W ćwierćfinałach reprezentacja USA pokonała Rosjan 4:2, Kanada rozbiła Szwajcarów 8:2, Szwecja wygrała ze Słowakami 3:2, a Czesi uporali się 4:3 z Finlandią. Pary półfinałowe wyglądały następująco: USA – Szwecja i Kanada – Czechy.

Łotewskie Dinamo Ryga od jakiegoś czasu z niebywałą regularnością jeden wygrany mecz przeplata kolejnym przegranym. Tym razem według tych prawideł przyszła pora na odniesienie sukcesu. Przeciwnikiem i przybyszem w stolicy Łotwy był zespół Neftechimik Niżniekamsk.

Wczoraj w szwedzkiej lidze SHL odbył się szlagierowo zapowiadający się mecz lidera tabeli Växjö Lakers z zajmującą trzecie miejsce ekipą Frolundy Göteborg.

Aron Chmielewski po trzech miesiącach wrócił na zaplecze czeskiej Extraligi i od razu był dziś bohaterem drużyny HC Frydek-Mistek.

Przewodzący stawce w konferencji wschodniej zespół Awtomobilistu Jekaterynburg został powstrzymany przez Łokomotiw Jarosław. Dla gości strzelanie rozpoczął Danił Apałkow, ale jeszcze przed pierwszą przerwą wyrównanie dla Awtomobilistu uzyskał Anatolij Gołyszew.

Niepokonana od pięciu spotkań drużyna JYP Jyvaskala podejmowała zespół Tappara Tampere i po raz szósty z kolei wygrała. Tym razem było to skromne 1:0 po golu Jarkko Immonena. Dzięki tej wygranej hokeiści JYP zmniejszyli dystans do bezpośrednio wyprzedzających ich w tabeli środowych rywali, którzy zajmują trzecie miejsce.

Pięciu hokeistów zostało nominowanych do nagrody dla najbardziej wartościowego gracza sezonu w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Była drużyna Patryka Wronki, czeskie Orli Znojmo na własnym lodowisku uległa EHC Liwest Blackwings Linz 3:6, co spowodowało, że nadal pozostaje „czerwoną latarnią” ligi.

Paweł Dronia znów asystował w meczu niemieckiej drugiej ligi, ale jego osłabiony kontuzjami zespół nie dał rady niżej notowanemu rywalowi.

Kiedyś strzelił samobója w identyczny sposób, jak później w półfinale Pucharu Polski David Zabolotny. Teraz w jednym meczu sprezentował rywalom dwa gole po swoich koszmarnych błędach. Ten bramkarz ma wyjątkowe "szczęście" do kuriozalnych goli.

Co ostatnio wydarzyło się w Czeskiej Tipsport Extralidze? Czy między klubami pojawiły się jakieś ruchy transferowe? Kto wyrównał serię klubowych zwycięstw z 1981 roku? Dlaczego każdy z zespołów chciałby wrócić na właściwe tory? O tym i nie tylko w Power Rankingu.

Poznaliśmy skład reprezentacji Stanów Zjednoczonych na tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang. Kapitanem Amerykanów będzie zawodnik, który w tym sezonie... nie gra w żadnym klubie.

Bez jednego z zawodników będzie musiała walczyć reprezentacja Danii o utrzymanie w elicie Mistrzostw Świata do lat 20. Duńczyk został zawieszony za atak w okolice głowy rywala.

Tuż przed Nowym Rokiem trzy mecze w United States Hockey League rozegrała drużyna Wojciecha Stachowiaka Central Illinois Flying Aces. Polak zdobył w ich cztery punkty.

Dokładnie 11 lat minęło wczoraj od ostatniej porażki reprezentacji Szwecji w fazie grupowej juniorskich Mistrzostw Świata. W Buffalo w hokejowym klasyku Szwedzi pokonali w tę rocznicę Rosję i jako jedyni wyszli z grupy tegorocznych MŚ z kompletem zwycięstw.