Zrobił "Zabolotnego" przed Zabolotnym. Kolejny koszmarny mecz bramkarza (WIDEO)
Kiedyś strzelił samobója w identyczny sposób, jak później w półfinale Pucharu Polski David Zabolotny. Teraz w jednym meczu sprezentował rywalom dwa gole po swoich koszmarnych błędach. Ten bramkarz ma wyjątkowe "szczęście" do kuriozalnych goli.
kanadyjska telewizja RDS uznała w ubiegłym roku najgorszym samobójem w historii hokeja
Pięknie, że udało nam się odwrócić losy meczu, mimo że nie mieliśmy szczęścia z rykoszetami
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze