W Jastrzębiu-Zdroju trwa intensywny okres budowy zespołu na nowy sezon. Działacze JKH GKS-u mają już zakontraktowanych dziesięciu zawodników, ale jednocześnie muszą mierzyć się z odejściami kilku ważnych ogniw.
Wiadomo już, że z zespołem z alei Jana Pawła II pożegnali się bramkarz Karolus Kaarlehto, który przeniósł się do ECB Zagłębia Sosnowiec oraz fiński skrzydłowy Riku Sihvonen, który wrócił do ojczyzny i dołączył do JoKP.
Wszystko wskazuje na to, że z Jastrzębskim Klubem Hokejowym pożegna się też Szymon Kiełbicki. Reprezentant Polski ma poważne propozycje z dwóch klubów: GKS-u Tychy i ECB Zagłębia Sosnowiec.
Ale są też dobre wieści - ważne kontrakty z klubem ma 10 zawodników. W tym gronie są bramkarze: Jakub Futryk i Kacper Michalski, obrońcy: Patryk Hanzel, Jakub Onak i Filip Wojciechowski oraz napastnicy: Jakub Ślusarczyk, Mikołaj Osiadły, Wiktor Zając, Oskar Laszkiewicz i Bartłomiej Stolarski.
Równolegle działacze JKH pracują nad tym, by zatrzymać jak największą liczbę zawodników, którzy reprezentowali barwy jastrzębskiego klubu w sezonie 2025/2026. Blisko przedłużenia kontraktów są Peter Bezuška, Marek Charvát i Maciej Urbanowicz.
Trwają też negocjacje z braćmi Łukaszem i Radosławem Nalewajkami, a także z Emilem Baginem oraz Danielsem Bērziņšem. Słowacki defensor i łotewski środkowy byli niezwykle ważnymi elementami trenerskiej układanki Rafała Bernackiego.
Czytaj także: