To był nieziemski występ reprezentacji Polski kobiet na Mistrzostwach Świata Dywizji IIA w słoweńskim Bledzie. Biało-czerwone na zakończenie tego czempionatu pokonały Słowenki 2:0 tym samym kończąc turniej na pierwszym miejscu z zaledwie dwoma straconymi bramkami przez całe zmagania!
Finałowe spotkanie ze Słowenią wyglądało dokładnie tak, jak cały turniej w wykonaniu Polek – pełna kontrola, konsekwencja i cierpliwość. Już od pierwszych minut zespół Arkadiusza Sobeckiego zamknął rywalki w ich tercji, co najlepiej oddaje statystyka strzałów – aż 69 prób przy zaledwie 5 uderzeniach przeciwniczek.
Na pierwszego gola trzeba było chwilę poczekać, ale jeszcze w pierwszej tercji wynik otworzyła Wiktoria Sikorska. Polki spokojnie budowały swoją przewagę, nie pozwalając rywalkom na rozwinięcie skrzydeł.
Drugie trafienie padło w drugiej tercji – i to w osłabieniu. Natalia Nosal wykorzystała swoją okazję, podwyższając prowadzenie i praktycznie zamykając mecz. Co istotne, biało-czerwone imponowały nie tylko ofensywą, ale też organizacją gry i odpowiedzialnością w defensywie.
Słowenki nie były w stanie zagrozić bramce strzeżonej przez Nadię Ratajczyk, a polski zespół do końca kontrolował przebieg spotkania.
Słowenia - Polska 0:2 (0:1, 0:1, 0:0)
0:1 - Wiktoria Sikorska (16:17),
0:2 - Natalia Nosal (30:25, 4/5)
Strzały: 5-69
Minuty karne: 8-4
Widzów: 245
Polska: Ratajczyk - Korkuz, Sfora; Łąpieś, Onyszczenko, Późniewska - Nosal, Kot; Sikorska, Talanda, Zakrzewska - Kędra; Huchel, Cybulska, Czarnecka, Brzezińska - Wańczuk, Mitukiewicz; Górska, Łapińska, Mota.
Trener: Arkadiusz Sobecki
Czytaj także: