
Ze zmiennym szczęściem rywalizowali w miniony weekend hokeiści Swindon Wildcats. Ekipa Tomasza Malasińskiego przegrała z Telford Tigers 3:5 i pokonała Bracknell Bees 3:2. Polski skrzydłowy zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty.

Kolejny punkt w rozgrywkach DEL2 zdobył Paweł Dronia. Tym razem jednak nie pomogło to jego drużynie w odniesieniu zwycięstwa.

To był z pewnością najbardziej bolesny gol w karierze Josha Greena. Kanadyjczyk został ustrzelony przez kolegę z drużyny, padł na taflę i przekonał się, że czasem osiągnięcie sukcesu na najwyższym poziomie musi boleć.

Na przełomie 2014 i 2015 roku niczego dobrego nie dało się powiedzieć o grze Frölundy Göteborg. Ale jeśli w ciągu 5 dni zespół wygrywa z mistrzem Finlandii, mistrzem Szwecji i trzecią drużyną SHL, to trudno wciąż mówić o kryzysie.

Dobry mecz rozegrał w drugiej lidze niemieckiej Paweł Dronia. Polski obrońca dwoma golami przesądził o zwycięstwie swojej drużyny.

Fatalnie wyglądającej kontuzji doznał mistrz olimpijski z Turynu Christian Bäckman w meczu kończącym 38. kolejkę szwedzkiej ekstraklasy. Bäckman po ostrym ataku rywala stracił przytomność i przez kilkanaście minut leżał bez ruchu na tafli.

Nie dzieje się ostatnio dobrze w najbardziej utytułowanym szwedzkim klubie hokejowym Djurgården Sztokholm. Kibice domagają się ustąpienia prezesa i grożą bojkotem meczów drużyny, a ta przegrywa kolejne spotkania.

Dość niespodziewanym remisem zakończył się pierwszy półfinałowy mecz Hokejowej Ligi Mistrzów pomiędzy lokalnymi rywalami z północy Szwecji Skellefteå AIK i Luleå HF. W drugiej parze po rozegranym z dużymi problemami technicznymi meczu numer 1 bliżej finału jest Frölunda Göteborg.

W meczu 35. kolejki czeskiej ekstraligi HC Oceláři Trzyniec pokonał na własnym lodzie Mountfield HK Hradec Králové 8:6. W barwach "Stalowników" wystąpił reprezentant Polski Aron Chmielewski.

W wielką bijatykę przerodziła się rozgrzewka przed meczem jednej z kanadyjskich lig zawodowych. Choć wszyscy się awantury spodziewali, to nie udało jej się uniknąć, a klub, którego gracze wzięli w niej udział zawiesił swoją działalność.

Słowacja jest jedynym kandydatem do organizacji hokejowych Mistrzostw Świata w 2019 roku. Z wyścigu o prawo organizacji tego turnieju wycofali się Szwajcarzy, którzy chcą mieć u siebie mistrzostwa rok później.

Ze zmiennym szczęściem rywalizowali w miniony weekend hokeiści Swindon Wildcats. Ekipa Tomasza Malasińskiego wygrała w sobotę z Manchesterem Phoenix 4:2, a w niedzielę uległa 1:3 ostatniemu w tabeli Bracknell Bees. Polski skrzydłowy tym razem nie punktował.

Paweł Dronia strzelił gola dla Fischtown Pinguins Bremerhaven w ostatnim meczu turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego, który jego zespół rozgrywał przed własną publicznością. Drużyna Polaka zajęła w całej imprezie drugie miejsce.

Mistrz Białorusi Nioman Grodno zdobył Puchar Kontynentalny. Białorusini zapewnili sobie triumf już po dwóch dniach rozgrywanego w niemieckim Bremerhaven turnieju finałowego tych rozgrywek.

Do zakończenia sezonu w szwedzkiej ekstraklasie pozostało jeszcze 18 kolejek, ale już teraz wygląda na to, że znów nikt nie będzie w stanie dogonić mistrza kraju Skellefteå AIK. Drużyna Hansa Wallsona w najciekawszym meczu 37. kolejki SHL odprawiła z kwitkiem jednego z pretendentów do mistrzowskiego tytułu.

Na 18 meczów zawiesiły władze brytyjskiej ligi EIHL Joe Grimaldiego, który w szokujący sposób zaatakował rywala rzucając w niego kaskiem. Amerykanin został już zwolniony ze swojego dotychczasowego klubu, który teraz także poniesie konsekwencje.

Kibice Düsseldorfer EG i Kölner Haie wszystkie mecze między tymi drużynami nazywają wielkimi derbami. Ale te dzisiejsze były największe. Na stadionie ESPRIT Arena w Düsseldorfie padł rekord Europy pod względem liczby widzów na ligowym meczu hokejowym.

Od efektownego zwycięstwa rozpoczął swój udział w rozgrywanym w niemieckim Bremerhaven turnieju finałowym Pucharu Kontynentalnego mistrz Białorusi Nioman Grodno. W pierwszym dniu imprezy wygrali też gospodarze, niemiecka ekipa Fischtown Pinguins z Pawłem Dronią w składzie.

Tańczył "Macarenę", stylizował się na św. Mikołaja, otwierał na lodzie "szampana" - pomeczowe popisy bramkarza Örebro HK Júliusa Hudáčka stały się w ostatnich tygodniach hitami internetu. Trochę w cieniu znalazł się fakt, że Hudáček jest właśnie w trakcie znakomitego sezonu. Słowak swoimi świetnymi występami ciągle jednak o tym przypomina.