
Od dwóch lat klub Ottawa Senators próbował pozyskać Matta Duchene'a. Wreszcie się udało w wielkiej wymianie z udziałem trzech klubów, trzech wyborów w drafcie i aż sześciu hokeistów. Okoliczności tego transferu były naprawdę rzadko spotykane.

Najskuteczniejszy gracz NHL Steven Stamkos mógł zostać antybohaterem swojej drużyny w dogrywce najciekawszego nocnego meczu tej ligi. Koledzy z drużyny jednak go przed tym uratowali, a później ich kapitan odwdzięczył się przesądzając o zwycięstwie.

To nie jest najlepszy sezon Careya Price. Bramkarz Montréal Canadiens od początku rozgrywek jest w słabej formie, a teraz jeszcze doznał kontuzji.

Edmonton Oilers na razie grają w tym sezonie jak drużyna sprzed ery Connora McDavida. Tej nocy przed własną publicznością kapitan wcielił się jednak w rolę rozgrywającego i poprowadził swój zespół do zwycięstwa.

W czwartkowych meczach NHL doszło do wielu ciekawych konfrontacji. Mający kiepski początek sezonu New York Rangers pokonali będących na fali Tampa Bay Lightning 2-1 po dogrywce a prowadzący w konferencji zachodniej Los Angeles Kings pokonali Toronto Maple Leafs.

Hokeista San Jose Sharks Joe Thornton zdobył 1400 punktów w NHL. Osiągnął tę granicę jako 20. zawodnik w historii.

Dłuższa przerwa w grze czeka napastnika Boston Bruins Davida Backesa. Zawodnik musi się poddać operacji okrężnicy i być może nie wróci na lód w tym roku. A wszystko przez... złe odżywianie.

Anaheim Ducks po raz kolejny w tym sezonie będą musieli sobie radzić bez Ryana Getzlafa. Kapitan "Kaczorów" znów trafił na listę graczy kontuzjowanych.

Znakomita trzecia tercja dała New York Rangers zwycięstwo nad Vegas Golden Knights we wtorkowym meczu ligi NHL. Zespół z Las Vegas pierwszy raz w swojej krótkiej historii przegrał dwa mecze z rzędu, ale przynajmniej tym razem nie stracił bramkarza.

Trwa bramkarski kryzys klubu Vegas Golden Knights. Tej nocy nowy zespół NHL stracił z powodu kontuzji już trzeciego bramkarza.

W konferencji wschodniej przewodzi nadal Tampa Bay Lightning, która ograła Floridę Panthers 8-5. Na zachodzie w meczu na szczycie St. Louis Blues pokonał Los Angeles Kings 4-2.

Trener Pittsburgh Penguins Mike Sullivan często w tym sezonie narzeka, że jego zespół gra "w kratkę". Tym razem obrońcy Pucharu Stanleya w Winnipeg zaprezentowali się po prostu koszmarnie i zostali rozbici przez Jets, którzy zagrali pierwszą tercję, jakiej jeszcze w historii klubu nie było.

Gdy pierwszy atak zawodzi, mało co może cieszyć trenera tak bardzo, jak świetny występ czwartej formacji ofensywnej. Czyli tej, której zawodnicy nie są od myślenia - jak powiedział jeden z graczy czwartego ataku St. Louis Blues, która tej nocy dała drużynie z Missouri zwycięstwo w meczu NHL.

Zespół New Jersey Devils w ostatnich dwóch minutach trzeciej tercji meczu z Ottawa Senators stracił dwubramkowe prowadzenie. Przed dużą wpadką uratował go później 19-letni debiutant wykonujący swój pierwszy rzut karny nie tylko w NHL, ale w ogóle na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej.

W listopadzie na antenie TVP Sport czeka kibiców NHL prawdziwa uczta. Telewizja pokaże m.in. mecz obrońców tytułu Pittsburgh Penguins, którzy zagrają w stolicy USA z drużyną Aleksandra Owieczkina Washington Capitals. Nie zabraknie także innych ciekawych spotkań.

Jeszcze niedawno w ofensywie Tampa Bay Lightning błyszczała formacja nazywana przez dziennikarzy "trojaczkami". Dziś pozostało po niej tylko wspomnienie, ale zespół z Florydy notujący najlepszy start sezonu w historii prowadzi duet, którego bliźniacze serie są pierwszym takim przypadkiem w NHL od 25 lat.

Klub Pittsburgh Penguins umieścił swojego obrońcę Justina Schultza na liście graczy kontuzjowanych. Powodem jest wstrząśnienie mózgu.

Hokeiści Columbus Blue Jackets, głównie dzięki efektownej drugiej tercji, rozbili 5-1 Buffalo Sabres w NHL. W innym meczu zawodnicy St. Louis Blues pokonali 5-2 Calgary Flames.

To była krótka przygoda Anttiego Niemiego z mistrzami NHL. Fin zmienił dziś klub, a z okresu gry w barwach Pittsburgh Penguins zostaną mu wstydliwe statystyki.

Napastnik Anaheim Ducks Patrick Eaves w ubiegłym tygodniu trafił do szpitala, w którym lekarze zdiagnozowali u niego poważną chorobę, która może nawet zakończyć się śmiercią.