
Bójki na hokejowych taflach często nazywane są pojedynkami pięściarskimi, ale jest tylko jedna liga, w której w walce wręcz w całym hokejowym ekwipunku mogą się zmierzyć dwaj zawodowi pięściarze. W ten weekend właśnie do takiej sytuacji doszło.

Pensylwania poczuła zapach zbliżających się play-offów! Dziesięć goli, zawrotne tempo, wspaniałe akcje oraz bójki to bilans wczorajszego pojedynku pomiędzy Pittsburgh Penguins a Philadelphia Flyers. Oba zespoły awans do play-offów mają zapewniony. Wiele wskazuje też na to, że w ćwierćfinale konferencji trafią właśnie na siebie.