
Ten wieczór, do udanych, może z pewnością zaliczyć Kuczerow, który przeciwko Boston Bruins, skompletował trzeciego w swojej karierze hat-tricka. Tym samym „Błyskawice” wygrały na wyjeździe z „Niedźwiedziami” 6:3 i do ósmego miejsca, zapewniającego grę w play-offach, tracą już tylko trzy punkty.

Bardzo długo kazali swoim kibicom czekać na gola w meczu z New York Islanders zawodnicy Chicago Blackhawks. Ale gdy jednego zdobyli, to już do końca strzelali tylko oni.

American Hockey League ma długą historię brutalności, często była uznawana za młodszą siostrę NHL z jeszcze bardziej agresywnie nastawionymi hokeistami. W ostatnim czasie AHL próbowała odciąć się od tego wizerunku, wprowadzając między innymi zaostrzone kary dla zawodników wchodzących w ustawione bójki.

Słowacki napastnik Tomáš Jurčo, który miał problemy z wywalczeniem sobie stałego miejsca w składzie Detroit Red Wings, przeniósł się do Chicago Blackhawks.

Edmonton Oilers przylecieli do Chicago i na gorącym terenie Blackhawks przerwali ich zwycięską serię. A mimo to, trener "Nafciarzy" po meczu znalazł niemal wyłącznie powody do narzekania.

Mistrz świata z 2000 roku Martin Havlát podjął decyzję o zakończeniu sportowej kariery.

Scott Darling jest w tym sezonie być może najlepszym bramkarzem numer 2 w całej NHL. Tej nocy znów był bezbłędny, ale mimo to sam nie upomina się o miano numeru 1 w bramce Chicago Blackhawks.

Brad Hunt strzelił w tym sezonie NHL tylko jednego gola. Teraz zespół, którego bramkarza pokonał, postanowił sam go przejąć.

W znakomitej formie znajduje się ostatnio drużyna Washington Capitals. "Stołeczni" tej nocy wygrali już ósmy mecz z rzędu, zadając Chicago Blackhawks najwyższą porażkę od ponad 5 lat.

Znamy już pełną listę członków drużyn, które pod koniec miesiąca wezmą udział w Turnieju Gwiazd NHL.

Bruce Boudreau jeszcze w poprzednim sezonie stał za plecami hokeistów Anaheim Ducks. Wczoraj po raz pierwszy musiał zmierzyć się ze swoją dawną ekipą. Powrót do Kalifornii może zaliczyć do udanych, jego nowi podopieczni pokonali „Kaczory” 2:1.

Nominalnie drugi bramkarz Chicago Blackhawks Scott Darling robi wszystko, by dać swojemu trenerowi do myślenia w sprawie bramkarskiej hierarchii w tym klubie. Ostatniej nocy, by się wyróżnić, 28-latek musiał nawet... zatrzymać huragan.

Przed niemal pięćdziesięciotysięczną widownią odbyło się wczorajsze starcie pomiędzy St. Louis Blue i Chicago Blackhawks. Klasyczny mecz „pod chmurką” na Busch Stadium, który na co dzień zajmują bejsboliści, zakończył się wygraną gospodarzy. Do zwycięstwa „Nutki” poprowadził Władimir Tarasienko.

Od ponad miesiąca smaku porażki nie zaznali hokeiści Columbus Blue Jackets. Ekipa prowadzona przez Johna Tortorellę pokonała wczoraj Boston Bruins 4:3 i przedłużyła zwycięską passę do trzynastu wygranych z rzędu.

Po ostatniej wygranej z Pittsburgh Penguins hokeiści Columbus Blue Jackets przebili się na sam szczyt ligowej tabeli. Podopieczni Johna Tortorelli pokonali ekipę z „Miasta Stali” aż 7:1, to dla nich jedenaste zwycięstwo z rzędu.

Jaromír Jágr, który pomimo tego, że za niedługo będzie obchodził 45 urodziny, wciąż ślizga się po północnoamerykańskich lodowiskach. Wczoraj czeski weteran odnotował trzy asysty i poprowadził swój zespół do wygranej. Doświadczony napastnik zrównał się w klasyfikacji wszech czasów z zajmującym drugą pozycję Markiem Messierem.

Dziewiątą wygraną z rzędu zaliczyli minionej nocy hokeiści Columbus Blue Jackets. Ekipa ze stanu Ohio po prawdziwym hokejowym rollercoasterze pokonała w dogrywce Vancouver Canucks 4:3. To 500. zwycięstwo w karierze dla trenera „Kurtek”, Johna Tortorelli.

Przez ponad 176 minut golkiper New York Rangers Antti Raanta pozostał niepokonany. Passa Fina skończyła się na dwóch czystych kontach z rzędu. Minionej nocy 27-latek skapitulował dwukrotnie, a jego ekipa uległa przed własną publicznością Chicago Blackhawks 1:2.

Nie jest łatwo posadzić na ławce bramkarza formatu Henrika Lundqvista. Ale trener New York Rangers Alain Vigneault najwyraźniej wiedział, co robi i w hitowym piątkowym meczu NHL został za to wynagrodzony. A przy okazji wygłosił ocenę swoich bramkarzy, która dla wielu może zabrzmieć szokująco.

Napastnik New Jersey Devils Taylor Hall poprowadził swój zespół do dwunastej wygranej w tej kampanii. 25-letni skrzydłowy we wczorajszym starciu z Vancouver Canucks skompletował trafienie i asystę. Hall wpadł także z impetem w Philipa Larsena, który po kolizji lód musiał opuszczać na noszach.