
New York Rangers w ostatnich latach nie miało szczęścia do skrzydłowych, pozyskiwanych jako wolnych agentów. Chlubnym wyjątkiem jest Austriak Michael Grabner, który jednak już wkrótce może opuścić drużynę "Strażników".

New York Rangers przełamało serię trzech porażek i zwyciężyło 6:5 San Jose Sharks. Wciąż jednak nie wiadomo o co w tym sezonie grają "Strażnicy" i w jakim składzie przyjdzie im zakończyć rozgrywki.

Plaga kontuzji i fala spekulacji odnośnie dalszych celów na obecny sezon nie pozostały bez wpływu na formę drużyny New York Rangers, która w miniony weekend zanotowała dwie porażki z rzędu. Czy Generalny Menadżer Jeff Gordon ugasi pożar w jednym z najdroższych klubów NHL?

Podczas zwycięskiego starcia New York Rangers z Buffallo Sabres (4:3) kontuzji doznał czołowy obrońca „Strażników” Kevin Shattenkirk. Wcześniej klub poinformował o ściągnięciu dwóch defensorów z Hartford Wolf Pack, klubu farmerskiego w AHL.

Alan Łyszczarczyk strzelił dla swojej drużyny zwycięskiego gola w sobotnim meczu ligi OHL. Ekipa Owen Sound Attack rozgromiła lidera dywizji.

Ponad miesiąc czekał na gola w NHL Patrick Sharp. Gdy już napastnik Chicago Blackhawks trafił, to od razu na wagę zwycięstwa i opuszczenia przez jego zespół ostatniego miejsca w dywizji.

Drugi najzimniejszy "Zimowy Klasyk" w historii NHL obejrzeli dziś kibice w Nowym Jorku. Do rozstrzygnięcia trzeba było czekać do dogrywki, a w niej wygrała właśnie drużyna z Nowego Jorku, czyli... goście.

Jego kariera sportowa była pięknym dowodem na to, jak warto być cierpliwym. W bramce prezentował się tak, że koledzy nazywali go "Chińskim Murem". Legendarny bramkarz Johnny Bower zmarł we wtorek na zapalenie płuc.

Marián Gáborík robił, co mógł, by jego tysięczny mecz w NHL przeciwko dawnej drużynie skończył się zwycięstwem. Wieczór zepsuł mu jednak były kolega z jednego ataku.

To nie był dobry dzień dla ekip z Dywizji Metropolitalnej. Pittsburgh Penguins, Washington Capitals i New York Rangers przegrały swoje ostatnie mecze. Pewne zwycięstwo odnieśli Winnipeg Jets.

Broniący tytułu Pucharu Stanleya hokeiści Pittsburgh Penguins przegrali z New York Rangers 3:4. Znakomitą serię sześciu zwycięstw z rzędu kontynuują zawodnicy Los Angeles Kings. Jubileuszową 400. bramkę w NHL zdobył Mariana Gaborik a 500. asystę zapisał Anze Kopitar.

Prestiżowy magazyn "Forbes" przedstawił we wtorek coroczne zestawienie najdroższych klubów ligi NHL. Trzeci rok z rzędu na czele listy są New York Rangers, których wartość oceniono na 1,5 miliarda dolarów.

Columbus Blue Jackets przebudzili się po serii czterech porażek. Drużyna ze stanu Ohio wygrała kolejny mecz, znów dzięki znakomitej postawie w bramce Siergieja Bobrowskiego.

Chicago Blackhawks i trzy gole Artioma Anisimowa przerwały zwycięską passę New York Rangers. Czarne Jastrzębie wykorzystali słabszy dzień Lundqvista pokonując rywala 6:3. W meczu Detroit z Calgary padło dziesięć goli z czego aż osiem zdobyli gospodarze.

Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści New York Rangers w poniedziałkowy wieczór pokonali Columbus Blue Jackets 5:3. O jedno zwycięstwo mniej serię kontynuują hokeiści Washington Capitals a Aleksandr Owieczkin zdobył 216. bramkę w liczebnej przewadze. Daje mu to 12. miejsce w historii NHL.

W czwartkowych meczach NHL doszło do wielu ciekawych konfrontacji. Mający kiepski początek sezonu New York Rangers pokonali będących na fali Tampa Bay Lightning 2-1 po dogrywce a prowadzący w konferencji zachodniej Los Angeles Kings pokonali Toronto Maple Leafs.

Znakomita trzecia tercja dała New York Rangers zwycięstwo nad Vegas Golden Knights we wtorkowym meczu ligi NHL. Zespół z Las Vegas pierwszy raz w swojej krótkiej historii przegrał dwa mecze z rzędu, ale przynajmniej tym razem nie stracił bramkarza.

Alan Łyszczarczyk zaliczył tej nocy polskiego czasu kolejną asystę w rozgrywkach OHL. Jego drużyna została nowym liderem swojej dywizji.

Hokeiści New York Rangers przegrali już ósme spotkanie w tym sezonie tym razem lepsi okazali się San Jose Sharks (4-1). W drugim meczu Toronto Maple Leafs pokonali 3:2 lidera zachodu Los Angeles Kings.

Każda ceremonia zastrzeżenia numeru jest jedyna i niepowtarzalna. Ale ta była naprawdę szczególna. Bo aby zastrzec numer swojego byłego wielkiego gracza klub musiał odebrać go... jego synowi. Nic dziwnego, że na lodzie polało się morze łez.