Przeglądając tabelę Konferencji Wschodniej trudno upatrywać jakiejś grubszej sensacji. Pewną anomalią są wyniki Tampa Bay Lightning, którzy niepostrzeżenie zbliżają się do położenia tegorocznych Anaheim Ducks, jednak to tak naprawdę jedyna drużyna, której ewidentnie brakuje w czołowej ósemce Wschodu. Żadnym zaskoczeniem nie są znakomite wyniki Montreal Canadiens, Washington Capitals czy coraz lepsze rezultaty osiągane przez Pittsburgh Penguins i New York Islanders. Do ligowej śmietanki tradycyjnie należą też New York Rangers, lecz ich postawa jest… jednym z największych rozczarowań trwającej kampanii.