
Adam Bagiński nie dokończył wczorajszego meczu z Tauronem KH GKS-em Katowice. Doświadczony zawodnik już w pierwszej tercji doznał nieprzyjemnego urazu.

GKS Tychy długo męczył się z PGE Orlikiem Opole i ostatecznie pokonał go 2:1. Dwie bramki dla trójkolorowych zdobył Adam Bagiński. Ekipa z piwnego miasta umocniła się na pozycji lidera Polskiej Hokej Ligi i nad drugą Comarch Cracovią ma już 12 punktów przewagi.

- Był to szalony mecz w wykonaniu obydwu drużyn i widowisko godne finału - podsumował napastnik GKS Tychy Adam Bagiński po zwycięstwie 6:5 z Comarch Cracovią w finale Pucharu Polski.

Lekko, łatwo i przyjemnie - tak wyglądał drugi mecz GKS-u Tychy podczas turnieju grupy B drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Wicemistrzowie Polski zaaplikowali dziś w Rydze autsajderowi swojej grupy dwucyfrową liczbę goli, ale stracili już szansę na awans do kolejnej rundy.

Adam Bagiński ostatecznie nie wystąpił w wyjazdowych spotkaniach z Comarch Cracovią. – Bardzo chciałem zagrać, rehabilitacja przebiegała zgodnie z planem, ale w czwartek poczułem ból – zdradził na antenie TVP Sport doświadczony napastnik.

Adam Bagiński szybko doszedł do siebie po złamaniu kości strzałkowej. Doświadczony napastnik ma być gotowy gry na dzisiejsze starcie z Comarch Cracovią.

– Zrobię wszystko, by zagrać w meczach finałowych – mówi na łamach „Sportu” Adam Bagiński, napastnik GKS Tychy.

GKS Tychy wywalczył awans do półfinału play-off, wygrywając rywalizację z Tauronem KH GKS Katowice 4:0. Ostatnie zwycięstwo tyszan zostało okupione dwoma kontuzjami: Adama Bagińskiego i Michała Woźnicy.

Plebiscyt Dziennika Zachodniego i Polskiego Radia Katowice rozstrzygnięty. Tytuł najlepszej drużyny powędrował do hokeistów GKS Tychy.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Krośnie były napastnik Ciarko PBS Bank STS Sanok Michael Danton publicznie przeprasza zawodnika GKS Tychy Adama Bagińskiego za naruszenie dóbr osobistych.

GKS Tychy przegrał trzecie spotkanie z rzędu i stracił fotel lidera na korzyść Comarch Cracovii. Czy wicemistrz Polski wpadł w dołek, czy można już mówić o kryzysie formy?

Podczas tegorocznej edycji tyskiego Teddy Bear Toss udało się zebrać 1756 maskotek. Pluszowe zabawki tradycyjnie już trafiły do podopiecznych Szpitala Miejskiego w Tychach.

Adam Bagiński nie zagra przez minimum dwa tygodnie. To efekt kontuzji żeber, jakiej nabawił się w niedzielnym spotkaniu z TatrySki Podhalem Nowy Targ.

– Graliśmy dobre spotkanie i do samego końca walczyliśmy o korzystny wynik. Przytrafiły nam się dwa błędy, które zespół z Białorusi wykorzystał i wygrał – powiedział po przegranej z Szachciorem Soligorsk Adam Bagiński, napastnik GKS Tychy.

Na inaugurację drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego GKS Tychy rozgromił Dunâreę Gałacz aż 12:0. Hat tricki skompletowali Mateusz Bepierszcz i Adam Bagiński.

Zobacz bójkę z meczu TatrySki Podhale Nowy Targ - GKS Tychy (04.10) pomiędzy Alaksandrem Syrejem (#4) a Adamem Bagińskim (#3).

Tyszanie pokonali na własnym lodzie pokonali SMS PZHL U-20 Sosnowiec 13:2. Wynik jednak nie zatarł obrazu gry trójkolorowych, którzy grali poniżej oczekiwań kibiców.

Pod okiem trójki trenerów – Jirziego Sejby, Dominika Salamona i Zbigniewa Andrzejewskiego tyszanie przygotowują się do nadchodzącego sezonu.