
Aż 11 goli, pogrom, bójkę swojej największej gwiazdy i awans drużyny na pierwsze miejsce w tabeli całej NHL obejrzeli kibice, którzy wybrali się tej nocy polskiego czasu na mecz St. Louis Blues z Edmonton Oilers.

Po fatalnym występie w piątkowym meczu New York Islanders z Dallas Stars trener Doug Weight "wszedł na ambicję" swoim podopiecznym. Już 24 godziny później dostał odpowiedź, jakiej oczekiwał.

Mimo że Sidney Crosby rozegrał jeden z najgorszych meczów w sezonie, Pittsburgh Penguins i tak wygrali po raz siódmy z rzędu. Ciężar gry na swoje barki wzięli tej nocy gracze, którzy w ostatnich tygodniach wyróżniają się zaskakująco wysoką formą.