NHL: Pogrom w St. Louis. Jest nowy lider (WIDEO)
Aż 11 goli, pogrom, bójkę swojej największej gwiazdy i awans drużyny na pierwsze miejsce w tabeli całej NHL obejrzeli kibice, którzy wybrali się tej nocy polskiego czasu na mecz St. Louis Blues z Edmonton Oilers.
Czapki z głów przed nim. Nie potrzebujemy tego, żeby się bił, ale myślę, że patrzył na to z perspektywy drużyny i chciał pokazać, że trzeba stawać za swoimi kolegami. Jeśli najlepszy z nas to robi, to każdy powinien
Ten występ był nie do obrony. W każdym elemencie gry byliśmy gorsi. Nie było nawet blisko Jestem bardzo zaniepokojony grą niektórych zawodników w tym meczu, a występ formacji obronnej był chyba najgorszy w całej mojej trzyletniej kadencji w tym klubie
St. Louis Blues - Edmonton Oilers 8:3 (2:0, 2:0, 4:3)
Strzały:
Minuty kar:
Widzów:
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze