Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?
Jeszcze kilka miesięcy temu żegnał się z NHL po 19 sezonach, a teraz może ponownie stanąć między słupkami. Jonathan Quick, trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya, jest wymieniany jako jeden z kandydatów do wzmocnienia New York Rangers. Wszystko przez prawdziwy szpital w bramce nowojorskiej drużyny.
Sytuacja „Strażników” zrobiła się dramatyczna. Klub poinformował, że Igor Szestiorkin z powodu kontuzji dolnej części ciała nie zagra już do końca sezonu 2026/2027. Rosyjski golkiper doznał urazu podczas piątkowego spotkania z Washington Capitals (1:3), gdy jego prawa noga niefortunnie wygięła się przy słupku bramki. Zawodnik nie był w stanie samodzielnie opuścić lodowiska.
Na tym problemy Rangers się nie kończą. Kontuzjowany jest również Joonas Korpisalo, który według najnowszych informacji będzie pauzował jeszcze przez około cztery tygodnie. Tym samym nowojorczycy zostali praktycznie bez dwóch podstawowych bramkarzy.
Legenda wróci z emerytury?
Jak poinformowała Emily Kaplan z ESPN, jednym z rozważanych rozwiązań jest sensacyjny powrót Jonathana Quicka. 40-letni Amerykanin zakończył karierę w kwietniu tego roku, a latem objął stanowisko dyrektora do spraw rozwoju bramkarzy w organizacji New York Rangers.
Według informacji dziennikarki Quick dobrze odnajduje się na sportowej emeryturze i nie planował powrotu do zawodowego hokeja. Jednak w obliczu kryzysowej sytuacji w swoim byłym zespole taka możliwość nie jest wykluczona. Źródła ESPN sugerują, że gdyby klub zwrócił się do niego z propozycją ponownego założenia sprzętu, mógłby ją rozważyć.
Na razie nie doszło do oficjalnych rozmów zakończonych porozumieniem, a powrót doświadczonego golkipera pozostaje jedynie jednym z możliwych scenariuszy.
410 zwycięstw i trzy Puchary Stanleya
Quick to jedna z największych postaci w historii amerykańskiego hokeja. W NHL rozegrał 829 spotkań sezonu zasadniczego, odnosząc 410 zwycięstw i zachowując 65 czystych kont. Pod względem obu tych statystyk pozostaje rekordzistą wśród bramkarzy urodzonych w Stanach Zjednoczonych.
Największe sukcesy odnosił w barwach Los Angeles Kings, z którymi dwukrotnie sięgnął po Puchar Stanleya (2012 i 2014). W 2012 roku zdobył również Conn Smythe Trophy dla najbardziej wartościowego zawodnika fazy play-off. Trzeci mistrzowski pierścień wywalczył w 2023 roku jako zawodnik Vegas Golden Knights.
Ostatnie trzy sezony kariery spędził w New York Rangers. W kwietniu, ogłaszając zakończenie kariery, podkreślał, że po długich przemyśleniach uznał ten moment za odpowiedni na pożegnanie z ligą.
Teraz jednak okoliczności mogą zmusić go do ponownego zastanowienia się nad swoją decyzją.
Rangers szukają ratunku
Na ten moment największa odpowiedzialność spoczywa na 24-letnim Dylanie Garandzie, który dysponuje niewielkim doświadczeniem na poziomie NHL. W organizacji pozostają również Spencer Martin i Callum Tung, występujący w Hartford Wolf Pack w lidze AHL.
Według doniesień amerykańskich mediów Rangers mają także rozważyć poszukiwanie dodatkowego bramkarza na rynku transferowym.
Dla nowojorskiego zespołu uraz Szestiorkina to potężny cios. Rangers rozpoczęli rozgrywki od czterech zwycięstw w pięciu spotkaniach i liczyli na udany sezon. Utrata jednego z najlepszych bramkarzy świata może jednak całkowicie zmienić ich perspektywy.
Czy wobec tych problemów 40-letni Quick zdecyduje się na jeszcze jeden rozdział swojej bogatej kariery? Na razie pozostaje to otwartą kwestią, ale sam fakt pojawienia się takiego scenariusza pokazuje, jak trudna jest sytuacja nowojorczyków.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Grał w NHL przez 13 lat. Teraz ogłosił zakończenie kariery

Komentarze