Za te faule gracze Cracovii otrzymali kary meczu! Sędziowie byli bezwzględni
Dwie decyzje sędziów Marcina Majty i Bartosza Kaczmarka, podjęte po analizie wideo w odstępie zaledwie czterech minut, okazały się przełomowe dla spotkania Unii Oświęcim z Comarch Cracovią. Biało-niebiescy wykorzystali osłabienie rywali i odwrócili losy rywalizacji, wygrywając 3:2.
Do pierwszego zdarzenia doszło w 44. minucie. James White zaatakował kolanem Damiana Tyczyńskiego. Przewinienie zostało poddane analizie wideo, po której Kanadyjczyk otrzymał karę większą, a w konsekwencji karę meczu. Wiele wskazuje na to, że może go czekać również zawieszenie.
Co ciekawe, przewinienie zasygnalizował Marcin Majta, przebywający po drugiej stronie lodowiska, a nie będący bliżej całej sytuacji Bartosz Kaczmarek.
Cztery minuty później sędziowie ponownie sięgnęli po zapis wideo. Tym razem z gry wykluczony został Aleksander Szkrabow, który rzucił na bandę Kallego Valtolę.
Dwa wykluczenia w krótkim odstępie czasu miały duży wpływ na końcówkę spotkania. Unia wykorzystała sytuacje i odwróciła losy meczu, sięgając po pełną pulę.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Polaczek1
"Co ciekawe, przewinienie zasygnalizował Marcin Majta, przebywający po drugiej stronie lodowiska, a nie będący bliżej całej sytuacji Bartosz Kaczmarek"
Kwintesencja naszych sedziow i decyzji Kaczmarka w meczach gdy sedziuje nasze mecze.
PanFan01
Ten faul Whitea to zwyczajny kryminał, nie ulega wątpliwości celowość tego faulu, pytanie tylko po co on to zrobił ? Ten drugi według mnie już nie tak ewidentny, myślę że kara meczu to lekka przesada w tym wypadku.
Zezo
Każdy widzi co chce, mam nadzieję że każde takie rzucenie na bandę, a raczej efektowne rzucenie się na bandę po kontakcie, będzie karane kara meczu, będzie ciekawie. Jhk czy Polonia które grają bardzo agresywny chyba nie będą miały kim grać.
KOS46
A ja jestem za tym, żeby drużyny grały w hokeja a nie polowały na rywali. W tym sezonie takie zachowanie widziałem dwa razy, próbowało z Unią Podhale i teraz Cracovia. Co innego, gdy faul wynika z gry, ale ten na Tyczyńskim to sprawa ewidentna.
KAZINSKI
W obu przypadkach ewidentna bandyterka, aż dziw bierze, że sedziowie oglądali powtórki!