
Nie milkną echa wczorajszego meczu Unii Oświęcim z KH Energą Toruń. Biało-niebiescy przegrali z beniaminkiem 2:4, a ich trener na pomeczowej konferencji prasowej nie owijał w bawełnę. – Tak nie można grać – pieklił się Jiří Šejba, trener ekipy z Chemików 4.

Dwóch bramkarzy znalazło się wśród najlepszych graczy października w KHL. Są to: Juha Metsola i Ilja Konowałow, który swój prymat potwierdził wśród pierwszoroczniaków. Obrońcą miesiąca został Paul Postma, a wśród napastników nie było lepszego od Nigela Dawesa.

– Seria zwycięstw nie wzięła się znikąd. Gramy dobrze, równo i w każdym meczu celujemy w trzy punkty – mówi Mikołaj Łopuski, napastnik Tauronu KH GKS-u Katowice.

Wojtek Wolski otworzył swój dorobek punktowy w nowym klubie. Polak z kanadyjskim paszportem uczestniczył przy obu akcjach bramkowych Kunluna, zdobywając gola wygrywającego i zaliczając asystę. Stéphane Da Costa osiągnął identyczny wynik w wygranym przez Awtomobilist meczu z HK Soczi, a następnie powtórzył go w spotkaniu z Sibirem.

W ostatniej, przed przerwą na mecze reprezentacji Polski, kolejce spotkań rozgrywek PHL, hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ gładko 2:5 przegrali na własnym lodowisku z liderem tabeli, drużyną Tauronu GKS Katowice. Dla katowiczan była to już 15 (!) z rzędu ligowa wygrana!

O tym spotkaniu zawodnicy i kibice Unii Oświęcim będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Biało-niebiescy zaprezentowali się poniżej oczekiwań i przegrali na własnym lodzie z KH Energą Toruń 2:4. – Coś w tej drużynie trzeba zmienić. Albo mnie, albo zawodników – przyznał mocno rozgoryczony Jiří Šejba, trener oświęcimian.

JKH GKS Jastrzębie wygrało 3:0 z Zagłębiem Sosnowiec. Świetnie w bramce gospodarzy spisywał się Ondrej Raszka, który obronił wszystkie 29 strzałów rywali i zachował czyste konto.

Przed nami 19. kolejka Polskiej Hokej Ligi, ostatnia przed przerwą na mecze reprezentacji Polski. Które spotkania zapowiadają się najciekawiej?

Sanoccy hokeiści w sobotni wieczór pokonali lidera drugiej ligi słowackiej grupy B HKM Rimavská Sobota 4:2. Spotkanie śledziło w sanockiej Arenie 1500 widzów.

Filip Starzyński to najnowszy nabytek Tauronu KH GKS-u Katowice. 25-letni napastnik treningi z GieKSą rozpocznie w poniedziałek, ale już zdążył opowiedzieć, dlaczego zdecydował się wrócić do ojczyzny.

Hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice nie zwalniają tempa. Dziś odnieśli 14. zwycięstwo z rzędu, pokonując na wyjeździe Comarch Cracovię 2:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył Mikołaj Łopuski.

Konkurs rzutów karnych obejrzeli w piątkowy wieczór kibice na Jastorze, gdzie po 60 minutach gry JKH remisował z GKS-em Tychy 3:3. Decydujący okazał się najazd Filipa Komorskiego, który jako jedyny wykorzystał rzut karny i dał swojej ekipie wygraną za dwa punkty.

Hokeiści PGE Orlika Opole przełamali serię sześciu porażek z rzędu, pokonując na wyjeździe KH Energę Toruń 4:2. Znakomity debiut w opolskiej bramce zaliczył Nick Vilardo, który obronił 32 z 34 uderzeń rywali.

Dynama Mińsk była o krok od wyrównania niechlubnego wyniku Sibiru z początku sezonu, który zaliczył 12 kolejnych porażek. Ekipa Patricka Wierciocha uratowała honor i wygrała 4:1 z drużyną Wojtka Wolskiego, czyli Kunlun Red Star.

Przed nami 18. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Wydaje się, że najciekawiej powinno być w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie dojdzie do pojedynku JKH GKS-u Jastrzębie z GKS-em Tychy.

Po raz pierwszy w tym sezonie Brendan Gaunce wystąpił w meczu NHL. Był na lodzie najkrócej ze wszystkich zawodników drużyny, ale to jego zaangażowanie w dwóch decydujących akcjach pozwoliło Vancouver Canucks odnieść zwycięstwo. A jeden z jego klubowych kolegów ustanowił nietypowy rekord sezonu pod względem liczby... ataków ciałem.

Wojtek Wolski, który po rozwiązaniu kontraktu z Mietałłurgiem Magnitogorsk skierował swoje kroki do Kunlun Red Star, zaliczył debiut w spotkaniu tej drużyny w Sankt Petersburgu. Gospodarze wygrali aż 5:1. Polak z paszportem kanadyjskim rozpoczął tym samym swoją drugą przygodą z chińskim klubem.

Jak równy z równym walczyli z liderem hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy do 45. minuty zdołali utrzymać bezbramkowy remis. Wtedy do gry wkroczył sędzia i po mocno dyskusyjnym wykluczeniu dla Patryka Matusika rywal objął prowadzenie, którego nie oddał już do końcowej syreny.

Węglokoks Kraj Polonia Bytom przegrała na własnym lodowisku 3:6 z KH Energą Toruń. Trzy bramki i asystę dla przyjezdnych zdobył były zawodnik Polonii Michał Kalinowski. Dzięki tej wygranej torunianie tracą już tylko punkt do czołowej "czwórki".

Przed nami 17. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Kilka spotkań zapowiada się niesamowicie interesująco.