
Łukasz Sznotala zostaje w PGE Orliku Opole. 24-letni defensor podpisał dziś nowy kontrakt.

Reprezentacja Włoch żegna się z MŚ Elity i za rok wystąpią w dywizji I A. Zadecydowała o tym porażka 0:2 z Danią. Kanada dziś zupełnie zdominowała Norwegów, którzy w całym meczu oddali ledwo 10 strzałów.

Dominik Nahunko zostaje w Tauronie KH GKS Katowice. 21-letni napastnik podpisał dziś nową roczną umowę.

Drugi raz w ciągu dwóch dni reprezentacja Słowacji przegrała na Mistrzostwach Świata w Kolonii mecz po rzutach karnych. Tym razem Słowacy w decydującej serii musieli uznać wyższość Niemców. W równolegle rozgrywanym meczu w Paryżu Finlandia pokonała Słowenię.

Adam Domogała nadal będzie występował w Comarch Cracovii. 24-letni napastnik porozumiał się z „Pasami” w sprawie nowego kontraktu.

Selekcjoner reprezentacji Polski zdecydował się uszczuplić grupę zawodników, którzy przygotowują się do Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A.

- Ci którzy skazywali nas na porażkę z pewnością się zdziwili. Wykorzystaliśmy swoje sytuacje i zdobywaliśmy bramki. Z pewnością zagraliśmy lepiej niż w Tychach - mówi Adam Domogała, strzelec dwóch goli dla Comarch Cracovii w wygranym 7:4 meczu z GKS Tychy

Sporo zmian szykuje się w PGE Orliku Opole, który zajął piąte miejsce w rozgrywkach PHL. Z drużyną na pewno żegnają się Doug McKay oraz Maksim Kartoszkin.

– Pokazaliśmy sami sobie, że jesteśmy drużyną, że walczymy razem. Każdy pójdzie w bój za kolegę z zespołu. Cieszymy się ogromnie na te mecze finałowe i naprawdę czujemy się razem silni – mówi przed finałowym starciem z GKS Tychy Adam Domogała, skrzydłowy Comarch Cracovii.

Comarch Cracovia pewnie zwyciężyła TatrySki Podhale Nowy Targ 7:3, a jedną z bramek zdobył Adam Domogała. 24-letni napastnik mistrzów Polski w 57. minucie położył bramkarza Mārisa Jučersa na lodzie i efektownym strzałem ustalił wynik spotkania.

– Na pewno będziemy się starali wygrać Turniej Czterech Narodów, jak zwykle, choć zdajemy sobie sprawę, że będzie trudno, bo Austriacy są od nas o rok starsi. Postaramy się jednak o miłą niespodziankę – mówi Dominik Paś, czołowy napastnik reprezentacji Polski do lat 18, która dziś w Arenie Sanok o 19 zmierzy się z Austrią U19.

Andrew McPherson, 37-letni Kanadyjczyk polskiego pochodzenia, dołącza do drużyny Comarch Cracovii.

Spotkanie z Nestą Miresem Toruń okazało się fatalne w skutkach dla Dominika Nahunki. 21-letni napastnik „GieKSy” doznał kontuzji kostki i istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym sezonie już nie zagra.

Po dwóch dreszczowcach czas nieco ostudzić emocje. Tauron KH GKS Katowice podejmie jutro najsłabszy zespół ligi SMS PZHL Sosnowiec. Bilety na to spotkanie można nabyć za symboliczną złotówkę!

Udany powrót do słowackiej ekstraligi zaliczył Patrik Svitana. Były napastnik Cracovii zdobył bramkę i asystę, a jego zespół - HK Poprad pokonał 6:3 MsHK Żylina.

Reprezentanci Polski z Comarch Cracovii po turnieju EIHC w Gdańsku powrócili do klubu i trenują już z drużyną, która przygotowuje się do wtorkowego starcia z JKH GKS Jastrzębie.

Hokeiści Tauron KH GKS-u Katowice mimo nerwowej końcówki pokonali MH Automatykę Gdańsk na jej lodowisku. Jednym z głównych architektów zwycięstwa gości był Dominik Nahunko – zdobywca bramki i asysty.

Siedemnastoletni środkowy JKH GKS Jastrzębie, Dominik Paś to aktualnie trzeci najlepiej punktujący zawodnik ekipy znad czeskiej granicy. Młody zawodnik podzielił się swoimi spostrzeżeniami odnośnie pierwszej części sezonu zasadniczego, która wkracza w decydującą fazę. Napastnik JKH wierzy, że młodej drużynie uda się awansować do silniejszej grupy. - Cały zespół oraz kibice mocno w to wierzą. Drużyna jest młoda, co jednak nie oznacza, że słaba - zapewnia Paś.

Intensywny czas czeka zawodników MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk. Już jutro gdańszczanie rozpoczną serię trzech spotkań ligowych, które zostaną rozegrane w pięć dni. Co więcej, wszystkie spotkania odbędą się w Gdańsku. Nad morzem kolejno gościć będą Tempish Polonia Bytom (piątek), PGE Orlik Opole (niedziela) oraz Nesta Mires Toruń (wtorek).

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a PGE Orlik Opole gdzie goście zwyciężyli po rzutach karnych 3:4.