SC Berno grając na wyjeździe, wyrównało straty z pierwszego spotkania z „Lwami” z Zurychu i obecnie w serii jest remis po jeden.
Szwed Fredrik Pettersson, wicelider klasyfikacji najskuteczniejszych sezonu zasadniczego, zdobywając dwie bramki w wyjazdowym meczu z SC Berno odegrał kluczową rolę w ekipie ZSC Lions Zurych, która wygrała 3:2.
Langnau Tigers i HC Lozanna zapewniły sobie pozostanie w szeregach NLA na kolejny sezon, HC Ambri-Piotta i EHC Kloten muszą jeszcze powalczyć o zachowanie ligowego bytu.

Finał play-offów Polskiej Hokej Ligi może się już dziś skończyć prawie tak szybko, jak się zaczął. Autorzy terminarza zaproponowali w tym sezonie start w trybie przyspieszonym, którego w innych krajach raczej nikt by nie zrozumiał.
Ostatnią drużyną, która wywalczyła awans do półfinałów jest ekipa EHC Biel-Bienne, która w sześciu meczach wyeliminowała HC Davos, przypieczętowując swój triumf wyjazdową wygraną 5:2.
EHC Biel-Bienne brakuje już tylko jednej wygranej by świętować awans do półfinału, po tym jak wczoraj pokonali 4:2 HC Davos, a trzy bramki strzelił dla nich Fin Toni Rajala.

Średnia liczba widzów na meczach Polskiej Hokej Ligi była w ostatnim sezonie zasadniczym najlepsza od 4 lat. Nie zmieniło to jednak pozycji naszej ligi w opublikowanym właśnie corocznym rankingu frekwencji Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF).
Po czterech kolejkach meczów ćwierćfinałowych tylko jednej wygranej do awansu brakuje ekipom SC Berno, HC Lugano i ZSC Lions Zurych.
Nieczęsto zdarza się, aby strzelać gole w osłabieniu, a tym bardziej dwa w jednym meczu. Takiego wyczynu dokonała drużyna ZSC Lions Zurych wygrywając na wyjeździe z EV Zug w ćwierćfinale ligi.
ZSC Lions Zurych odrobił straty do EV Zug i w serii jest remis 1-1. „Lwy” zapewniły sobie wygraną na 100 sekund przed końcem meczu, po tym jak roztrwoniły w czasie trzeciej tercji trzybramkowe prowadzenie.
Dustin Jeffrey z Lozanny okazał się najskuteczniejszym hokeistą sezonu zasadniczego, a przy okazji zanotował najwięcej asyst. Wśród bramkarzy największy procent obron miał na koncie Daniel Manzato.

Zaledwie kilka minut zajęło wyprzedanie wszystkich biletów na towarzyski mecz New Jersey Devils w Europie przed startem przyszłego sezonu NHL.
Gregory Hofmann z HC Lugano zdobył otwierające, pierwsze trzy bramki w meczu z HC Fryburg Gottéron, który zakończył się wygraną gospodarzy 6:2 i tym samym rozpoczął fazę play-off mocnym uderzeniem w postaci hattricka.
Dobra gra ligowych gwiazd w połączeniu ze szczodrością sponsora może przynieść wielkie korzyści dla młodzieżowego hokeja w kraju. Na przykład owocując przekazaniem prawie 20 milionów złotych na szkolenie młodzieży.

Strzelić gola w debiucie w nowych barwach to zawsze duża rzecz. A ten gracz do bramki z gry na przywitanie dorzucił nowym kibicom rzut karny, którego pewnie długo nie zapomną.
HC Davos i ZSC Lions Zurych nie obroniły swoich pozycji zajmowanych przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego. Zurych przegrał trzeci mecz z rzędu, a Davos piąty w sześciu ostatnich występach.

Złamana szczęka i wybity bark w jednym sezonie to nie szczyt marzeń dla hokeisty. Dla skrzydłowego Vancouver Canucks Svena Bärtschiego te pechowe rozgrywki właśnie się skończyły, choć trudno, żeby się z tego cieszył.
Ostatnim ćwierćfinalistą play-off została drużyna Servette Genewa, która zapewniła sobie awans pomimo porażki w meczu z Bernem. Przegrana Langnau z Kloten przesądziła o tym fakcie.
Szwajcarska NLA wczoraj wznowiła rozgrywki po prawie miesięcznej przerwie spowodowanej Igrzyskami Olimpijskimi w Pjongczang. Drużyna HC Fryburg Gottéron jako siódma zakwalifikowała się do fazy play-off.
Zespoły szwajcarskiej NLA w ostatnim tygodniu przerwy olimpijskiej przystąpiły do serii meczów sparingowych, dzięki którym miały przygotować się do nadchodzącej rywalizacji ligowej.