- Polska Liga to w sporej części taki misz-masz. Tutaj każdy może z każdym wygrać i przegrać. A to wcale nie świadczy o tym, że te drużyny są wyrównane - podsumowuje drugą rundę zmagań w Polskiej Hokej Lidze Andrzej Tkacz, były hokeista, bramkarz reprezentacji Polski, a także olimpjczyk z Sapporo i Innsbrucku, a obecnie trener. Przeglądu ostatnich wydarzeń z krajowych lodowisk dokonał również jego syn - Wojciech, olimpijczyk z Albertville.