
To nieprawda, że w mieście nie mogą działać dwa kluby hokejowe – tak twierdzą ludzie skupieni wokół Naprzodu Janów. I mają rację. Władze mają poważny zgryz, bo klub dzielnicy Janów awansował i sprawił kłopot władzom miasta. Chcemy, byście nas dostrzegali - apelują działacze z Naprzodu i liczą na przychylność władz.

Naprzód Janów wykorzystał atut własnego lodowiska i po raz trzeci pokonał drużynę Zagłębia Sosnowiec. Zwycięzcę niedzielnego pojedynku wyłonić musiała dwudziestominutowa dogrywka, a gola na wagę awansu zdobył Łukasz Elżbieciak.
Hokeiści Comarch Cracovii postawili dziś ostatni krok w kierunku awansu do finału play-off. Podopieczni Rudolfa Roháčka w meczu numer 4 pokonali na wyjeździe TatrySki Podhale Nowy Targ 3:1.

GKS Tychy pokonał na wyjeździe Tempish Polonię Bytom 3:1 i awansował do finału play-off, wygrywając całą serię 4:0. Podopieczni Jiříego Šejby o mistrzostwo Polski zagrają z Comarch Cracovią, z kolei bytomianie w starciach o brąz zmierzą się z TatrySki Podhalem Nowy Targ.

W trzecim pojedynku finału pierwszej ligi Naprzód Janów pokonał na własnym lodzie sosnowieckie Zagłębie 4:3 i tylko jedna wygrana dzieli hokeistów z dzielnicy Katowic od awansu do ekstraligi.

Naprzód Janów wyrównał stan finałowej rywalizacji. W niedzielnym pojedynku sosnowiczanie tylko przez połowę spotkania byli w stanie nawiązać równorzędną walkę z rywalem i ostatecznie przegrali 3:6.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec wygrali 5:4 pierwsze spotkanie z Naprzodem Janów o awans do PHL. Sosnowiczanie decydujące ciosy zadali w trzeciej tercji zdobywając dwa gole. Dzisiaj o godzinie 17:00 mecz rewanżowy.

Już jutro rywalizację o awans do ekstraligi rozpoczną drużyny Naprzodu Janów i Zagłębia Sosnowiec. Zespół, który jako pierwszy wygra trzy spotkania wywalczy awans najwyższej klasy rozgrywkowej.
Hokeiści Tempish Polonii Bytom po 16 latach przerwy ponownie zagrają o medale mistrzostw Polski. W piątym spotkaniu ćwierćfinałowej serii niebiesko-czerwoni w "Stodole" postawili kropkę nad "i" pokonując PGE Orlik Opole 5:2. O finał krajowych rozgrywek drużyna Tomasza Demkowicza powalczy z GKS-em Tychy.

Hokeiści Tauronu KH GKS Katowice po raz czwarty ulegli rywalom zza między i pożegnali się z fazą play-off. Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej tercji, kiedy to wicemistrzowie Polski strzelili aż trzy bramki. Całe spotkanie wygrali 4:0.

Zakończyła się zabawa w 1 lidze hokejowej bo tak można nazwać obfite w gole półfinały. Zgodnie z planem o awans do PHL zmierzy się Zagłębie Sosnowiec i Naprzód Janów. Pierwsze mecze finałowe już 4 i 5 marca w Sosnowcu.

HC Frydek-Mistek z Aronem Chmielewskim w składzie po dramatycznym piątym meczu kwalifikacji awansował do play-offów czeskiej WSM Ligi. Polak w decydującym spotkaniu pomagał swojej drużynie asystami.

Aron Chmielewski zdobył kolejne punkty w kwalifikacjach do play-offów czeskiej WSM Ligi. Zespół Polaka potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by zagrać w ćwierćfinale.
Sezon zasadniczy za nami, pierwsze pojedynki play-off już zostały rozegrane. W minionym tygodniu prezes Zagłębia Sosnowiec spotkał się z kibicami, by przedstawić cele na przyszłość oraz podsumować dotychczasowe rozgrywki.

Klub Adama Borzęckiego Bietigheim Steelers chce wykupić miejsce w niemieckiej ekstraklasie na przyszły sezon.

– Wygraliśmy kilka spotkań, a w tych przegranych w każdym byliśmy w kontakcie z rywalem. Oceniam, że postęp jest duży. Zwłaszcza jeśli chodzi o odpowiedzialność w grze – mówi Doug McKay, trener PGE Orlika Opole.

Reprezentacja Polski przegrała z Włochami 4:5 i nie awansowała na zaplecze elity. Biało-czerwoni musieli liczyć na potknięcie Węgrów, ale Ci wygrali wieczorem ze Słowenią 4:3 i awansowali dywizję wyżej.

Reprezentacja Polski jest o krok od wywalczenia awansu na zaplecze elity. Warunek jest jednak jeden – biało-czerwoni w starciu z Włochami muszą zdobyć przynajmniej punkt. Początek starcia o godzinie 13:00. Obejrzyjcie je razem z nami!

PGE Orlik Opole rzutem na taśmę wywalczył awans do grupy silniejszej, urywając punkt Unii Oświęcim. Działacze ekipy z Barlickiego chcą wzmocnić skład.

– Teraz mogę odetchnąć z ulgą – powiedział Doug McKay po przegranym po rzutach karnych spotkaniu z Unią Oświęcim 2:3. Jeden punkt wyrwany biało-niebieskim pozwolił PGE Orlikowi Opole awansować do grupy silniejszej.