W Mistrzostwach Świata elity gra 18 drużyn, Polska kiedyś "równo lała" Finlandię, a PZHL transmituje mecze ligowe w internecie - takie rzeczy opowiadał posłom w Sejmie prezes PZHL, Zdzisław Ingielewicz. Prezes zagroził także, że może zmienić swoją decyzję o tym, by nie kandydować na drugą kadencję.