
Szalony mecz obejrzeli kibice w Pittsburghu. "Pingwiny" po dogrywce pokonały Washington Capitals 8:7, a złotego gola już w 34. sekundzie dodatkowego czasu gry zdobył Conor Sheary.

2016 rok kończył się w NHL meczem, jakiego w prawie stuletniej historii ligi jeszcze nie było. Columbus Blue Jackets przerwali zwycięską serię Minnesota Wild, a sami są coraz bliżej najdłuższej passy wygranych wszech czasów.

Pamiętając o problemach Sidneya Crosby'ego z wstrząśnieniami mózgu kibice Pittsburgh Penguins mogli tej nocy z przerażeniem patrzeć, jak ich kapitan opuszcza taflę po ataku Luke'a Witkowskiego. Crosby jednak wrócił, a "Pingwiny" też zaliczyły w trzeciej tercji piękny powrót.