
Wicemistrz olimpijski Matthias Plachta zdobył gola i asystę dla Adlera Mannheim w wygranym spotkaniu z Grizzlys Wolfsburg. Ostatni tydzień był bardzo udany dla zespołów ze Straubing i Düsseldorfu, które wygrały po trzy mecze. Bez porażki były również „Pingwiny” z Krefeld, które wystąpiły w dwóch spotkaniach.

W siedmiu niedzielnych meczach DEL padło 47 bramek, co sprawia, że w każdym ze spotkań odnotowano średnio prawie siedem goli. Najwięcej było ch w Iserlohn i Straubing, gdzie „Tygrysy” uległy Adlerowi Mannheim, dla którego premierowe trafienie w tym sezonie zaliczył Matthias Plachta, syn znanego zawodnika i trenera Jacka Płachty.

Matthias Plachta, syn byłego reprezentanta Polski, a także późniejszego selekcjonera biało-czerwonych Jacka Płachty, zdobył w spotkaniu z „Tygrysami” z Norymbergi swój pierwszy punkt w bieżącym sezonie.

Urodzony w Katowicach 35-letni Adrian Grygiel zdobył gola w przegranym przez Krefeld Pinguine 4:7 meczu wyjazdowym z ERC Ingolstadt. „Pingwiny” wraz z Eisbären Berlin pozostają jedynymi ekipami, które nie zdobyły jeszcze punktu w bieżącym sezonie.

Red Bull Monachium rozpoczął w Berlinie swoją wyprawę po czwarty z kolei tytuł mistrzowski. Zespół Eisbären odrobił dwubramkową stratę, ale w trzeciej tercji Red Bull zadał dwa ciosy bez odpowiedzi i wracał do Bawarii z kompletem punktów na inaugurację ligi.

Drużyny DEL dokonywały ostatnich szlifów przed rozpoczynającym się za kilka dni sezonem. W Bremerhaven z tego tytułu zorganizowano turniej, w którym niespodziewanie zwyciężyła ekipa Stavanger Oilers.

EHC Biel-Bienne i SC Rapperswil-Jona Lakers rozegrały w ostatnim czasie po dwa mecze towarzyskie. Jednym z rywali „Jeziorowców” był niemiecki Ravensburg Towers z Pawłem Dronią w składzie. Polak popisał się w tym meczu asystą.

Matthias Plachta w wygranym ze Schwenninger Wild Wings meczu towarzyskim zaliczył asystę, a jego koledzy z Adlera Mannheim pięciokrotnie pokonywali golkipera „Dzikich Skrzydeł”.

Dwie porażki zaliczyli zawodnicy ZSC Lions Zurych w meczach rozegranych w piątek i sobotę. Słabo wypadł również start SC Berno w pucharze tego miasta. „Niedźwiedzie” zajęły ostatnie miejsce, ulegając nawet gospodarzom grającym na zapleczu ekstraklasy.

Weekend obfitował w różnego rodzaju zmagania pucharowe, w których rywalizowała większość ekip grających w DEL. Swoje gabloty z trofeami powiększyły Augsburger Panther i Straubing Tigers.
W Pucharze Dolomitów EV Zug awansował do finału, ale za to w Pucharze Lehnera HC Ambri-Piotta okazała się najgorszą ekipą z całej stawki. ZSC Lions Zurych i HC Lugano wygrały swoje mecze towarzyskie.

Drużyny Adlera Mannheim, Schwenninger Wild Wings i Düsseldorfer EG jako pierwsze przystąpiły do gier kontrolnych przed zbliżającym się sezonem ligowym. Jak na razie za rywali wybrały kluby grające w niższych klasach rozgrywkowych.

Jeff Zatkoff to rezerwowy bramkarz Pittsburgh Penguins w latach 2013-2016. Ma na swoim koncie Puchar Stanleya, a teraz udaje się na podbój DEL. Kilkunastu jego północnoamerykańskich kolegów również wybrało ten kierunek.

Całe podium rankingu najskuteczniejszych poprzedniego sezonu dokonało ruchów mających wpływ na dalszą karierę, przy czym liczący sobie 39 lat lider Keith Aucoin zdecydował się zakończyć karierę.

W wielkim finale ligi DEL zagrają ze sobą Red Bull Monachium i Eisbären Berlin, dla których decydujące bramki w dwóch ostatnich meczach, przesądzających o awansie, strzelał Marc Olver.

Tylko Red Bull Monachium ma trzy wygrane spośród wszystkich uczestników fazy półfinałowej, co sprawia, że ta drużyna jest najbliżej finałowej rozgrywki. W starciu Eisbären Berlin i Ice Tigers Norymberga remis po dwa.

Prokuratorskie postępowanie i zakaz stadionowy grozi hokeiście za brutalny atak na syna byłego selekcjonera reprezentacji Polski.

Obie drużyny rozgrywające trzecie spotkania półfinałowe na swoich lodowiskach, czyli Red Bull Monachium i Eisbären Berlin, wyszarpały zwycięstwa w dogrywkach i objęły prowadzenie 2-1 w serii.

W obu parach półfinałowych stan rywalizacji wynosi 1-1, co oznacza, że w sobotę zarówno Adler Mannheim, jak i Ice Tigers Norymberga wykorzystały atut gry na własnym lodowisku i wygrały swoje mecze.

Michael Wolf zdobył dwa gole dla Red Bulla, a Nicholas Petersen dla Eisbären Berlin. Obie ekipy rozpoczęły półfinałowe boje od wygranych.